statystyki

Giełda: Spółki pod szczególną kuratelą

autor: Patryk Słowik05.12.2016, 07:27; Aktualizacja: 05.12.2016, 08:28
Podstawowym celem projektowanych ustaw w ocenie ministra Henryka Kowalczyka odpowiedzialnego w rządzie za Ministerstwo Skarbu Państwa jest likwidacja tego resortu.

Podstawowym celem projektowanych ustaw w ocenie ministra Henryka Kowalczyka odpowiedzialnego w rządzie za Ministerstwo Skarbu Państwa jest likwidacja tego resortu.źródło: ShutterStock

Jakie powinny być główne zadania podmiotów kontrolowanych przez Skarb Państwa, które działają na rynku kapitałowym? Obecna władza i opozycja się co do tego drastycznie różnią, co bez trudu można było spostrzec podczas pierwszego czytania projektów ustaw: o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz przepisów wprowadzających ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym.

Podstawowym celem projektowanych ustaw w ocenie ministra Henryka Kowalczyka odpowiedzialnego w rządzie za Ministerstwo Skarbu Państwa jest likwidacja tego resortu. Ale PiS nie ukrywa, że chce przy okazji usprawnić proces zarządzania podmiotami, w których Skarb Państwa odgrywa kluczową rolę. Rozwiązania zmierzają w kierunku wskazania, że spółka akcyjna kontrolowana przez państwo powinna realizować nie tylko cele biznesowe, lecz także społeczne. Innymi słowy, jeśli głównym akcjonariuszem jest SP – powinien móc wykorzystywać podmiot do realizacji działań potrzebnych ogółowi społeczeństwa.

Z tą wizją nie zgadzają się jednak i przedsiębiorcy, i opozycja. Słychać zewsząd, że podejście prezentowane przez PiS zmierza po pierwsze w kierunku krzywdzenia mniejszościowych akcjonariuszy, a po drugie – osłabienia ekonomicznego spółek Skarbu Państwa.

– Prowadzicie do bałaganu nadzorczego, czego niestety mamy wymierny efekt po ostatnich 11 miesiącach od objęcia rządów. Spółki SP z WIG20 w indeksie straciły 39 mld zł – wypominał rządzącym podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu Włodzimierz Karpiński z PO, minister Skarbu Państwa w latach 2013–2015. Jego zdaniem spadki notowań spowodowane są m.in. chęcią ich politycznego wykorzystywania. A do tego – jak twierdzi opozycja – spółki akcyjne nie mogą służyć.

Co jednak wydaje się istotniejsze, wiele zastrzeżeń do projektowanych przepisów mają przedstawiciele biznesu. Podnosi je m.in. BCC. Organizacja kwestionuje choćby przepisy dotyczące zarządzania akcjami spółek z częściowym udziałem SP.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane