statystyki

Księgowi w franczyzowej sieci

autor: Patrycja Otto27.10.2016, 07:27; Aktualizacja: 27.10.2016, 08:49
80 klientów obsługuje przeciętne biuro księgowe

80 klientów obsługuje przeciętne biuro księgoweźródło: ShutterStock

Szykuje się walka na rynku prowadzenia ksiąg rachunkowych. Coraz więcej graczy przymierza się do jego konsolidacji

Reklama


Tax Care, spółka z Grupy Idea Banku, zapowiada, że do 2020 r. chce mieć pod swoimi skrzydłami 1 tys. placówek, czyli ponadtrzykrotnie więcej niż obecnie. W tym celu wchodzi we franczyzę. Dzięki nowemu modelowi chce przyłączyć do sieci 300 biur księgowych. Oprócz tego nadal zamierza nawiązywać współpracę na zasadzie partnerstwa z biurami istniejącymi na rynku.

– Interesują nas biura średniej wielkości, mające po 100–150 klientów, prowadzące działalność w miastach powiatowych. Dzięki nim chcemy wejść z naszą ofertą księgową do mniejszych miejscowości, gdzie nie jesteśmy obecni – wyjaśnia prezes Tax Care Adam Głos. Plan jest ambitny. Jak wynika z danych Profit System, doradcy specjalizującego się w rynku franczyzowym, sieć Tanie Rachunki, rozwijająca się w ramach franczyzy od około dwóch lat, zjednoczyła pod swoim logo 55 biur. Drugi z graczy – istniejący na tym rynku również dwa lata Tax Safe – ma ich tylko siedem.

– Przekonanie właścicieli biur do wchodzenia w szeregi sieci nie jest łatwe. Nie wiedzą, na czym polega prowadzenie biznesu na licencji, przez co obawiają się rozpoczynać współpracę – komentuje Daniel Gawryczuk ze spółki Tax Safe. Szczególnie że wiąże się to dla nich z dodatkowymi opłatami. W przypadku Tax Care biorca licencji płaci od 600 do 1300 zł miesięcznie. W Tanich Rachunkach comiesięczna opłata sięga 5 proc. obrotu, ale tylko uzyskiwanego od nowo zdobytych klientów.

Największe wymagania stawia ewentualnym partnerom Tax Safe. Wymaga bowiem opłaty za udostępnienie know-how na poziomie 9 tys. zł, marketingowej rzędu 100 zł miesięcznie i franczyzowej, która wynosi 200 zł miesięcznie. – Mamy świadomość, że nasze wymogi mogą być dla wielu biur zaporowe. Dlatego zastanawiamy się nad obniżeniem opłaty licencyjnej – zapowiada Daniel Gawryczuk i zapewnia, że nie ma to nic wspólnego z pojawieniem się nowego gracza na rynku.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama