statystyki

Górnictwo: W Makoszowach nie chcą inwestora, a Dębieńsko go już ma

autor: Karolina Baca-Pogorzelska12.10.2016, 07:44; Aktualizacja: 12.10.2016, 09:07
górnik-kopalnia-przemysł

Zdaniem górników z KWK Makoszowy propozycja od Sierszy to „ściema”.źródło: ShutterStock

Australijczycy przejmują nieczynną śląską kopalnię, którą chcą reaktywować. Z kolei szykowany do zamknięcia zakład Makoszowy nie chce udziałowca.

Reklama


Australijska spółka Prairie Mining, która chce budować kopalnię Jan Karski w sąsiedztwie Bogdanki na Lubelszczyźnie, ogłosiła, że przejmuje spółkę NWR Karbonia – właściciela koncesji nieczynnej kopalni Dębieńsko. Australijczycy poinformowali, że na przejęcie Dębieńska przeznaczą maksymalnie 2 mln euro, które trafią do obligatariuszy znajdującego się w trudnej sytuacji finansowej NWR, 100-proc. akcjonariusza NWR Karbonia. NWR to także właściciel czeskich kopalń OKD będących w trudnej sytuacji finansowej, które mają być zlikwidowane do 2023 r.

– Dębieńsko jest jednym z ostatnich w Europie tak atrakcyjnych i znaczących projektów posiadających zasoby węgla koksującego typu 35. Umożliwia on Prairie wejście w segment rynku węgla koksującego, uzupełniając ofertę produktową spółki – mówi Ben Stoikovich, prezes Prairie Mining Limited.

NWR zakładał reaktywowanie nieczynnej kopalni, lecz inwestycja zakończyła się na wyremontowaniu budynku administracyjnego. Australijczycy chcą ruszyć z wydobyciem w kilka lat. Zasoby węgla w Dębieńsku szacowane są na 210–260 mln ton.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (5)

  • zacierka(2016-10-12 11:46) Zgłoś naruszenie 00

    trupiarskie kopalnie poleca w najblizszym czasie poniewaz polska musi sie z unia rozliczyc jesli chodzi o naprawe sektora gorniczego, do tego czasu pgg moze wychdozic na prosta

    Odpowiedz
  • majkel(2016-10-12 11:28) Zgłoś naruszenie 00

    powinnismy inwestowac w inne kopalnie PGG, które funkcjonuja lepiej niz makoszowy czy np sosnica, dzieki temu pgg jako całosc stanie na nogi

    Odpowiedz
  • burzyński(2016-10-12 11:58) Zgłoś naruszenie 00

    najlepiej by było gdyby chociaz na zero wyszli:D

    Odpowiedz
  • erwin(2016-10-12 12:04) Zgłoś naruszenie 00

    czyli co australijczycy zobaczyli naszych zwiazkowców zagorzałych i stwierdzili "nope"

    Odpowiedz
  • kozak(2016-10-12 12:11) Zgłoś naruszenie 00

    I tu jest cały problem. Ta cała złodziejska banda związkowa w górnictwie liczy 800 oddelegowanych działaczy zwiazkowych z zarobkami po 15 tyś średnia i wczesniej rozwali cały kraj niż pozwoli sobie odebrac swoje przywileje, tj. poza tymi pensjami za darmo jeszcze kupę kasy na tzw. usługach zewnętrznych przydzielanych związkom do podziału ( wg siły, czyli liczebności ) tj. catering, transport, obsługa stołówek, mycie, sprzątanie, pranie i wiele usług produkcyjnych jako firmy zewnetrzne. Jest to skandal......

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama