Raczko z NBP: Za niestabilność systemu finansowego zapłaci klient

autor: Marek Chądzyński25.01.2016, 07:23; Aktualizacja: 25.01.2016, 09:32
Andrzej Raczko, NBP

Andrzej Raczko, członek zarządu NBPźródło: Materiały Prasowe

- Ile banków znajdzie się „pod wodą”, czyli z ujemnym wynikiem finansowym, będzie zależało od tego, jak głęboki będzie impuls obniżający wynik finansowy. Ma on zresztą kilka składowych. Pierwsza to podatek bankowy, spod którego na szczęście część najsłabszych instytucji została wyłączona: banki spółdzielcze, SKOK-i, banki realizujące program naprawczy - przekonuje w rozmowie z DGP Andrzej Raczko, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (4)

  • windykator(2016-01-25 09:09) Zgłoś naruszenie 130

    Adług publiczny !? ----Cisza nad wysypiskiem - dziadowskie państwo zatacza się pod brzemieniem długów Rządy Platformy Obywatelskiej i PSL w ciągu siedmiu lat zadłużyły skarb państwa do 827 miliardów.

    Odpowiedz
  • Patologia Obywatelska(2016-01-25 18:02) Zgłoś naruszenie 80

    To po jakiego grzyba . nieudacznicy z PO zadłużali przez ostatnie 8 lat Polskę na grube miliardy. Swoje pretensje kieruj pod właściwy adres.

    Odpowiedz
  • Echo(2016-01-25 10:43) Zgłoś naruszenie 80

    Myślę że taki duży skład NBP i KNF to też spory "wydatek" który poniekąd płacą obywatele, podatnicy. Kontrolują banki, gadają i długo analizują, i wychodzi to tak jak z upadłością SK Banku. Zapłacą klienci. Gdzie solidna kontrola instytucji do tego powołanych, gdzie wyciągnięte wnioski z osób które dokonywały kontroli itd.

    Odpowiedz
  • nie frankowicz(2016-01-25 14:14) Zgłoś naruszenie 60

    zasadnicze pytanie czy banki które udzielały kredytu we frankach miały je na swoich kontach. myślę że nie. umowy były podpisywane w walucie , a na konta przelewano złotówki. cały kant polegał na tym aby celowo bez powodu gospodarczego wywindować franka do wszystkich walut. pytanie dlaczego akurat franka i dlaczego w tej walucie dawano kredyty . jestem przekonany i bardzo dobrze wiedziano iż tą walutą można spekulować. a kto spekulował na giełdzie w USA . nie ma co żałować banków, a przede wszystkim spekulantów a straszenie że kredyty będę drogie to Polacy nie będą ich brali i wymuszą na bankach dostosowanie się do rynku. Przecież nawet p.Balcerowicz mówił że wolny rynek to podstawa.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama