statystyki

Rachunek za brak dostępu do sieci: 24 mld zł rocznie

autor: Krzysztof Majdan07.12.2015, 07:46; Aktualizacja: 07.12.2015, 09:24
Technologiczne obawy Polaków

Technologiczne obawy Polakówźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Choć internet jest codziennością, to wciąż połowa z nas czuje obawy przed nowymi technologiami. Bo osłabiają więzi międzyludzkie i trudno nadążyć za ich ekspansją.

reklama


reklama


Jedna druga Polaków widzi w technologiach szanse na rozwój i w żaden sposób się ich nie obawia. Jednak ponad 46 proc. ma co do tego pewne wątpliwości – wynika z badania Fundacji Orange. Jakie? Niemal co piąty respondent jako obawę wskazywał to, że internet osłabia więzi międzyludzkie. Dla przeszło 13 proc. zmiany technologiczne postępują zbyt szybko i trudno za nimi nadążyć. Badani wskazywali też, że technologie powodują pogłębianie się różnic społecznych, bo nie każdy ma do nich dostęp, oraz że zabierają miejsca pracy.

Zdaniem Ewy Krupy, prezes Fundacji Orange, paradoksalnie to nawet dobrze, że Polacy mają obawy związane z technologiami. – Co prawda to wspaniałe, że dzięki internetowi możemy być w kontakcie z innymi bez względu na czas i miejsce. Ale obawa o więzi międzyludzkie to dobry sygnał, bo pokazuje, że bezpośrednie relacje są dla nas ważne – zauważa Ewa Krupa. I nie jest to tylko narzekanie seniorów, bo najczęściej wskazywali tę odpowiedź ludzie młodzi, w wieku 18–24 lat, dla których zdobycze technologii są równie naturalne jak powietrze.

– Niemożność nadążenia za tempem zmian technologicznych jest najbardziej uzasadnioną obawą i ma najbardziej osobisty charakter, bo tempo to rzeczywiście jest bardzo dynamiczne – dodaje Krupa. W tym przypadku bez zaskoczenia – najczęściej narzekali na to ludzie starsi, w wieku emerytalnym. Wśród młodych taka obawa praktycznie nie istnieje.

Najłatwiejsza do obalenia jest obawa o miejsca pracy. Pewne procesy, które kiedyś były zadaniem człowieka, dziś z powodzeniem wykonują maszyny. Jednak rozwój technologii z jednej strony likwiduje miejsca pracy, z drugiej je tworzy. EY przeprowadził globalne badanie wśród menedżerów wysokiego szczebla z ponad 50 państw świata. Połowa z nich uważa, że inwestycje w technologie i innowacje wpłynęły na zwiększenie zatrudnienia w ich firmach. Jednak takie nowe miejsca pracy wymagają określonych kompetencji. Stąd nie dziwi, że najczęściej na tę obawę wskazywali respondenci w wieku 45–54 lata, którym trudno się przebranżowić.

Nasze codzienne życie coraz częściej wymaga obcowania z nowymi technologiami – od zakupu biletu na przejazd komunikacją, zrobienie przelewu czy odprawę na lotnisku. Z jednej strony jest to ogromne ułatwienie i oszczędność czasu, ale dla wielu jest nowością.


Pozostało jeszcze 47% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

REKLAMA

Polecane

reklama