Mordasewicz: Podatek od sieci handlowych? Dlaczego mamy karać sklepy, w których najchętniej robimy zakupy

autor: Jeremi Mordasewicz09.09.2015, 07:19; Aktualizacja: 09.09.2015, 14:39
Jeremi Mordasewicz, fot. Wojtek Górski

Jeremi Mordasewicz, fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

W sytuacji niskiej produktywności w wyniku nadmiernego rozdrobnienia przedsiębiorstw, z czym mamy do czynienia w naszym kraju, zwiększenie opodatkowania największych i najbardziej efektywnych przedsiębiorstw handlowych, aby poprawić sytuację ich mniejszych i mniej efektywnych konkurentów, będzie hamowało proces konsolidacji przedsiębiorstw handlowych oraz kooperujących z nimi przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych. W konsekwencji będzie hamowało wzrost naszej produktywności i dochodów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (8)

  • luke(2015-09-09 21:15) Zgłoś naruszenie 10

    "Dodatkowe opodatkowanie najbardziej efektywnych przedsiębiorstw, które właśnie dzięki tej efektywności stały się liderami rynku,..."
    A na czym ta ich efektywność polega? Czy nie na dokręcaniu śruby dostawcom wykorzystując swoją wielkość i zmuszając ich do dostaw na granicy opłacalności? Czy nie na sprzedawaniu taniego syfu (żywność)? Czy nie na wykorzystywaniu pracowników za psie pieniądze? (Sam widzę że mają coraz więcej obowiązków - pani wykłada towar, przerywa bo musi biec na kasę, a tu już sygnał dźwiękowy ją wzywa że ma biec wyjąć bułki z pieca). Czy nie na ulgach podatkowych? Dziękuję za taką "efektywność", wykorzystującą to że "duży może więcej".
    A już ten płacz jak to zysk spadnie... Jakoś sieci handlowe dalej się pchają drzwiami i oknami do naszego kraju, już nawet na wioskach sieciówki stawiają. Żenada.

    Odpowiedz
  • helikopter(2015-09-09 22:20) Zgłoś naruszenie 10

    Jeremi w Mordę Jerza ! Czy ty uważasz Polaków za frajerów ? kto mówi o karaniu sieci handlowych . One mają tylko mieć takie same warunki jak polskie sklepy a nie uprzywilejowane opodatkowaniem !!! Z resztą same są sobie winne że należy szukać u nich dochodów a nie wykazują tego w sposób ogólnie przyjęty i zgodny z prawem ! Po prostu gubi ich pazerność zachodnich właścicieli !!!

    Odpowiedz
  • niv(2015-09-09 19:04) Zgłoś naruszenie 10

    Konfederacji lewiatan nigdy nie było po drodze z interesem Polski, to sprzedajna kurtyzana lobbująca na rzecz najwiekszych. A Modrasiewicz to ten od słów: "Nikt nie powinien otrzymywać z systemu ubezpieczeniowego więcej, niż wpłacił" więc nazywanie go expertem jest troche na wyrost, co widać i tutaj jak naciąga rzeczywistość pod swoje tezy. Stop making stupid people famous.

    Odpowiedz
  • mr(2015-09-11 12:14) Zgłoś naruszenie 10

    Ich efektywność polega na tym, że nie płacą podatków. My mamy się cieszyć, że są i morda w kubeł.

    Odpowiedz
  • lika(2015-11-10 09:01) Zgłoś naruszenie 00

    Mordasiewicz -i wszystko jasne,zawsze występuje przeciwko szaremu Polakowi,przecież będzie skandal,bo wielkie sieci handlowe będą miały takie same warunki działalności jak małe polskie sklepy.

    Odpowiedz
  • quano(2015-09-11 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    No i znowu odezwał się guru ekonomii Wmoradasewicz, to ten typek który usilnie wmawia że najniższa krajowa to godne życie. Fajny leśny ludek wychowanek ekonomii socjalizmu. Mam nadzieję że Polska pójdzie jeszcze dalej i wprowadzi zakaz handlu dla dużych sieci w niedzielę, dając tym samym zarobić tym malutkim. Wesoły dziadek zasiadający w zarządzie ZUS pokazuje w artykule jak wygląda pazerność dużych sieci. A w aparacie skarbowym pracuje 40.000 tysięcy. Jak czytam takie teksty to wiem komu dziękować za obecną sytuację na naszym rynku pracy. Pewnie autor brał czynny udział w wyprzedaży majątku narodowego, a teraz słał się myślicielem. Jaja czy co.

    Odpowiedz
  • Jaka piękna demagogia pana Mordasewicza.(2015-09-09 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Z pozoru taka informacja jest argumentem za wspieraniem dużych firm - "Średnie wynagrodzenie w mikrofirmach w Polsce jest o 1500 zł niższe niż w firmach dużych." Tylko z pozoru jednak, bo coraz więcej Polaków jest świadomych, że średnie wynagrodzenie ukrywa niebywałe rozwarstwienie dochodów pomiędzy garstką najlepiej zarabiających (tutaj - zarząd dużej firmy) i rzeszą klepiących biedę za najniższą pensję. Dlatego prawdziwą miarą zarobków pracowników nie jest średnia, ale mediana (połowa pracowników zarabia poniżej mediany, a połowa powyżej) lub dominanta (najwięcej pracowników zarabia tyle co dominanta). Oczywiście o medianie i dominancie wynagrodzeń w dużych i mikrofirmach od pana Mordasewicza nie usłyszymy...

    Odpowiedz
  • Jazzz(2016-01-07 00:43) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę wejść na stronę Wikipedii pt. : Niemieckie sieci handlowe. Jeden rzut oka na tą stronę uzmysławia jak ogromna ilość polskich pieniędzy płynie codziennie do Niemiec. A reszta europejskich sieci ? Jeśli kiedyś będziemy mieli swoje polskie sieci handlowe, tak duże i tak bogate jak niemieckie, TO WTEDY MOŻEMY ZLIKWIDOWAĆ PODATEK OD SKLEPÓW WIELKOPOWIERZCHNIOWYCH.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane