statystyki

Internet dobija hotelarzy. Platformy rezerwacji noclegów związały im ręce

autor: Patryk Słowik03.07.2015, 18:00
pokój hotelowy

Chodzi o klauzule najwyższego uprzywilejowania. Gwarantują one, że cena oferowana przez platformę będzie niższa lub równa stawce stosowanej przez konkurencyjne portale lub sam obiekt.źródło: ShutterStock

Platformy rezerwacji noclegów mogą nadużywać sytuacji, w której właściciele apartamentów i hoteli są od nich uzależnieni. Sprawą zajmuje się już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Hotelarze podcinają gałąź, na której siedzą. Podpisują skrajnie niekorzystne dla siebie umowy: w zamian za to, że ich oferta będzie dostępna na największych platformach rezerwacji, zrzekają się w praktyce możliwości decydowania o prowadzonym przez siebie biznesie. Nie mogą np. dawać obniżek turystom, nawet gdy mają wolne łóżka.

Po naszym tekście o umowie zawartej pomiędzy Polską Organizacją Turystyczną a potentatem na rynku rezerwacji noclegów przez internet booking.com („Państwo dogadało się z obcym biznesem”, DGP 69/2015) napisało do nas kilku właścicieli hoteli. Narzekają, że obecnie znaczący odsetek noclegów sprzedawany jest w sieci i internetowe platformy nadużywają swojej pozycji. Przedsiębiorcy wolą pozostać anonimowi: umowy z e-pośrednikami są tak skonstruowane, że w zasadzie za wszystko mogą zostać ukarani.

Polacy na wakacjach

Polacy na wakacjach

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Felek(2015-07-05 16:45) Zgłoś naruszenie 00

    Sami tego chcieli. Przecież wiedzieli, co podpisują. Chyba, że czytać nie potrafią, a pogoń za zyskiem odebrała im rozum

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-07-03 22:53) Zgłoś naruszenie 00

    Do wynajmowania miejsc noclegowych - i innych , żadne debilne platformy nie są potrzebne .
    Ale jeśli komuś nie wystarcza ZUS , US i inni złodzieje , to niech sobie bierze dodatkowego pasożyta na łeb .
    I nie gęga .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane