statystyki

Prezes General Electric na Polskę: Na TTIP skorzystamy my i Stany

autor: Paweł Sołtys, Marek Tejchman06.05.2015, 07:45; Aktualizacja: 26.05.2015, 12:36

Negocjacje w sprawie TTIP muszą trwać długo. Nie możemy popełnić żadnych błędów - uważa Beata Stelmach, prezes General Electric na Polskę i kraje bałtyckie.

Reklama


Reklama


Często pani bywa w USA?

Dziś nie trzeba się przenosić z miejsca na miejsce. Globalny biznes funkcjonuje tak, że nie zawsze trzeba widzieć osoby, z którymi załatwia się interesy.

Czyli telekonferencje, a niekoniecznie podróże samolotem?

I nieustanna wymiana e-maili. Wszystko dobrze działa.

W siedzibie GE trwa pewnie wyczekiwanie na podpisanie transatlantyckiego partnerstwa o wolnym handlu. Właśnie zakończyła się kolejna runda rozmów. Negocjacje idą mozolnie?

To niezwykle skomplikowana umowa, która ma doprowadzić do połączenia rynków, które dziś stanowią 60 proc. światowej produkcji brutto. Jest tyle interesów, które trzeba ze sobą pogodzić, że te negocjacje muszą trwać długo. To nie tylko kwestia konsensusu, ale także przekonania społeczeństw na tych dwóch olbrzymich kontynentach. Dziś wielu konsumentów nie do końca rozumie, na czym polegają korzyści i na czym polega umowa, która ma do siebie zbliżyć oba rynki.

Odnosi pani wrażenie, że Europa ma szansę ze Stanami? Europejski rynek jest podzielony, wiele firm nie może przeskoczyć krajowych barier, a tutaj wkracza kolejny potężny konkurent...


Pozostało jeszcze 73% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama