statystyki

Stukamy do drzwi obligacyjnej ligi mistrzów. Rating polskiego długu w górę?

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki22.04.2015, 07:35; Aktualizacja: 22.04.2015, 08:08
dług, pieniądze, portfel

Mamy wymierne powody, aby oczekiwać dużo lepszych ratingów polskiego długu – oceniają ekonomiściźródło: ShutterStock

Mamy wymierne powody, aby oczekiwać dużo lepszych ratingów polskiego długu – oceniają ekonomiści

Reklama


Polskie finanse publiczne są pod kontrolą. Deficyt spada. Maleje dług. O ile w tym pierwszym przypadku może i nie jesteśmy europejskim prymusem (z opublikowanych wczoraj danych Eurostatu wynika, że 18 krajów wspólnoty miało w 2014 r. lepszy lub porównywalny wynik), o tyle pod względem wielkości zadłużenia jesteśmy w awangardzie UE. Z długiem na poziomie 50,1 proc. PKB plasujemy się na 10. miejscu w Unii. W kolejnych latach zarówno polski dług, jak i deficyt w relacji do PKB mają spadać. To poważny argument dla agencji ratingowych. Tym bardziej że w przeciwieństwie do wielu innych krajów UE Polska nie była zmuszona do radykalnych działań i zmian dokonywała cały czas przy wzroście gospodarczym. Polskie PKB od początku kryzysu zwiększyło się o blisko jedną czwartą.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama