statystyki

Prof. Ławniczak: Nie dajmy się Anglosasom. Są też inne modele gospodarcze

autor: Rafał Woś18.01.2015, 15:30; Aktualizacja: 18.01.2015, 15:53
Ryszard Ławniczak

Ryszard Ławniczak, profesor Wojskowej Akademii Technicznej, Nadzoru Bankowego, wcześniej przez wiele lat związany z Uniwersytetem Ekonomicznym w Poznaniu, w przeszłości doradca ekonomiczny prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, były członek Komisji.źródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

W Polsce mówi się o gospodarce rynkowej tak, jakby istniał tylko jeden jej model: zachodni. Z Ryszardem Ławniczakiem, profesorem Wojskowej Akademii Technicznej rozmawia Rafał Woś.

Jakie książki pan czyta?

Mogę panu opowiedzieć, jaką książkę chciałbym przeczytać.

Jaką?

Chciałbym przeczytać dobrą książkę o skandynawskim modelu gospodarczym. O tym, dlaczego na północ od nas żyją ludzie zamożni i szczęśliwi, którzy chcą płacić wysokie podatki. Takie książki są, ale głównie w Skandynawii. Natomiast na polskim rynku wydawniczym ich nie ma.

Jak to nie ma?

Zwyczajnie nie ma. W Polsce mówi się o gospodarce rynkowej tak, jakby istniał tylko jeden jej model: anglosaski. Już tylko wspominanie o tym, że istnieją też modele alternatywne, natrafia zazwyczaj na pełen irytacji opór.

Nie przesadza pan?

Wiem o tym doskonale, bo w 1993 r., tuż po zakończeniu pobytu akademickiego w Norwegii, doprowadziłem do wydania u nas książki „Alternatywne modele gospodarki rynkowej dla krajów transformacji gospodarczej”. Były tam opisane przypadki Hongkongu, Japonii, Chin i Skandynawii. Patrzono na mnie wówczas jak na wariata.

Od tamtej pory minęło 20 lat.

Ale polska opinia publiczna aż tak bardzo się nie zmieniła. Model skandynawski ideologicznie jest ciągle zbyt podejrzany. W pewnym sensie jest nawet gorzej.

Dlaczego?

Bo w Polsce od 25 lat opinia publiczna ćwiczy się w opowieści, że nasze podatki są zbyt wysokie. Nieważne, że to nieprawda – ze wszystkich międzynarodowych zestawień wynika, że nasze obciążenia fiskalne należą do najniższych w Europie. Ale my się już do tej naszej „prawdy” przyzwyczailiśmy. I trudno przebić się u nas z opowieścią, że podatki to sposób finansowania działania państwa dobrobytu. I że w państwie dobrobytu nie ma nic złego. Ale to dopiero początek.

Bo?

Bo zmierzenie się z modelem skandynawskim wiązałoby się z zadaniem pytania: jak to możliwe, że np. Norwegia może być jednym z najbogatszych krajów świata, choć nie jest członkiem Unii Europejskiej.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (12)

  • looz(2015-01-18 19:00) Zgłoś naruszenie 20

    Pan Profesor chyba ma demencje starczą jak nie kojarzy prostego faktu że Norwegia swój socjal utrzymuje z ropy i gazu a polski na to nie stać! Zresztą przykład powinno się brać od najlepszych USA w 20 wieku, Niemcy Zaraz po wojnie, czy UK za Żelaznej Damy bądź jeszcze bardziej na czasie np Australia i pakiet reform de-regulacyjnych. Sukces gospodarczy bierze się z wolności, równości wobec prawa i pracy a nie z dotacji urzędasów...

    Odpowiedz
  • Adler(2015-01-18 17:49) Zgłoś naruszenie 20

    Zgadza się. Jest nie tylko druga, ale nawet trzecia droga. Trzecia droga - do trzeciego świata! A Norwegia wybrała tak w ogóle, czwartą drogę : prowadzącą przez jej pola naftowe i gazowe na Morzu Północnym; i dlatego Panie Profesorze, ma w d...e Unię Europejską!

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-01-18 18:15) Zgłoś naruszenie 20

    Profesor Ławniczak umoczył w jakąkolwiek działalność gospodarczą ?
    Miał okoliczność z rabusiem z tzw. skarbówki ? Albo samorządową mendą ? Albo z łańcuchowym przebierańcem ?
    Obawiam się , że podejrzewam , iż wątpię - zatem lepiej , niech z tymi modelami wyluzuje .

    A pobudzanie przedsiębiorczości niech zostawi Ogórkowej - ta to dopiero duby smalone sadzi .
    Jeszcze lepsze , niż Kat i Minim , czy jak ich tam zwali .

    Odpowiedz
  • Krzysztof Kornatowicz(2015-01-18 18:46) Zgłoś naruszenie 20

    O czym profesorek ględzi ? Rabowanie klasy średniej to nie żaden model gospodarczy tylko rozbój ! Jak może rozwijać się wolność gospodarcza w kraju , w którym ruguje się z obrotu gospodarczego własnych obywateli , zastępując rodzimych kupców zmonopolizowanym obcymi marketami handlem ?! Podatki wysokie można wprowadzić w bogatym społeczeństwie , dla realizowania wyższych jego celów . A w biednym muszą być podatki niskie , aby odbudować zamożność obywateli . Zamożny obywatel , to zamożny kraj .Model gospodarczy musi być dostosowany do bogactw naturalnych kraju i zdolności jego obywateli . W bidnym kraju , jakim ciągle jest Polska wysokie podatki wraz z wywindowanymi kosztami życia niszczą ekonomicznie społeczeństwo , czyniąc zeń niewolników ekonomicznych . Jak można wyzyskiwać obywateli wysokimi podatkami z jednoczesnym wysprzedaniem 80 % narodowego majątku wytwórczego ( i nie tylko ) i jeszcze pożyczać gigantyczne kwoty ?!!! Tak może rządzić każdy dureń , lub obca agentura celem wyniszczenia gospodarczego kraju ! Krzysztof Kornatowicz

    Odpowiedz
  • analityk(2015-01-18 16:23) Zgłoś naruszenie 20

    Pan profesor opiera swoją wypowiedź na przeczytanych książkach. Ale książki to nie praktyka. Kraje skandynawskie mają wysoko rozwinięte technologie,sprzedawane na rynku globalnym. A to generuje duże zyski które są w stanie utrzymać wysoki poziom życia tych społeczeństw. Oni mają ciągłość badań dlatego są efektywni. Natomiast u nas kwitnie zwykłe gadulstwo. Żeby to wszystko zmienić by należało wszystko przewrócić a to w tzw teoretycznie niepodległym kraju "se neda" jak to mówią Czesi.

    Odpowiedz
  • zmarnowanelata(2015-01-18 19:11) Zgłoś naruszenie 10

    Wiem na pewno jedno.U nas panuje s.f ( czytać jak kto woli).

    Odpowiedz
  • wynalazca(2015-01-18 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    Hehehe,stracone 30 lat i jeszcze stracone następne 30,czy do was nigdy nie dotrze że Polska dla Zachodu nie może nigdy być krajem samodzielnym,mlekiem i miodem płynącym,gdyby była Zachód by upadł,oni wiedzą i to bardzo dobrze wiedzą że Polacy są od nich lepsi we wszystkim i należy ich trzymać w kompleksach i niewoli,silna Polska to bieda na Zachodzie

    Odpowiedz
  • pinokio(2015-01-18 16:41) Zgłoś naruszenie 00

    a zwlaszcza model feudalny i poddanstwo klechom.

    Odpowiedz
  • mleczan(2015-01-18 17:21) Zgłoś naruszenie 00

    "jak to możliwe, że np. Norwegia może być jednym z najbogatszych krajów świata, choć nie jest członkiem Unii Europejskiej"

    może dlatego że choćby w tym roku na sprzedaży ropy zarobiła 300mld koron co przy obecnym kursie daje blisko 150mld złotych? To ponad połowa dochodów RP która ma 6x tyle mieszkańców co Norwegia. Że o takich drobnostkach jak zrujnowanie naszego kraju przez 2 wojny światowe i komunizm nie warto wspominać.

    Odpowiedz
  • PawełS(2015-01-18 23:36) Zgłoś naruszenie 00

    Odniosę się do darmowej części wywiadu:
    1) Tak w Polsce średnio podatki są niskie, bo najlepiej zarabiający płacą jedne z najniższych podatków i składek w Unii, i mimo jednych z najwyższych obciążeń najmniej zarabiających, także drobnych przedsiębiorców, średnia wychodzi niska, stąd dzikość tego kraju.
    2) Według sondaży Polacy chcą państwa opiekuńczego, gdy pytać się konkretnie o działania typowe dla państwa opiekuńczego. Tylko, że to by musiało kosztować najlepiej zarabiających w tym posłów, przedsiębiorców, w tym właścicieli mediów, tak więc w Polsce nie ma praktycznie lewicy ekonomicznej, co przykłada się na to, że większość Polaków nie głosuje.

    Odpowiedz
  • KOBRA(2015-01-18 18:53) Zgłoś naruszenie 01

    BRAWO BRAWO D L A KOMENTARZA w y n a l a z c a JESTEM POD WRAŻENIEM TRAFNOŚCI OCENY MOŻNA JESZCZE DODAĆ PARĘ TRAFNYCH PEWNIKÓW ALE PO CO JESZCZE RAZ B R A W O , TYLKO MAŁO JEST LUDZI POLAKÓW KTÓRZY SAMI SIEBIE SZANUJĄ W KRAJU I ZA GRANICĄ... A OBCY TYLKO PATRZĄ Z NAS DRWIĆ I WYKORZYSTYWAĆ ...POZDRAWIAM CIĘ WYNALAZCO

    Odpowiedz
  • poznanianka(2016-03-17 19:09) Zgłoś naruszenie 00

    Z p. Profesorem miałam wykłady i ćwiczenia z ekonomii politycznej kapitalizmu. Akademia Ekonomiczna w Poznaniu 1995 rok.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane