statystyki

Upadek Polimeksu. Rządowe inwestycje pociągnęły go na dno

autor: Cezary Pytlos05.08.2014, 07:20; Aktualizacja: 05.08.2014, 08:19
smutek-nieruchomości-deweloperzy

smutek, nieruchomości, deweloperzyźródło: ShutterStock

Gdy wystartował program autostradowy, wydawało się, że Polimeksowi uda się powtórzyć sukces hiszpańskich firm budowlanych, które na bazie państwowych kontraktów stały się ponadnarodowymi potęgami. Polimex-Mostostal nie poszedł jednak drogą Ferrovialu. Nie tylko nie odegrał znaczącej roli w Europie, ale otarł się o bankructwo. Pod koniec lipca tylko dzięki dobrej woli wierzycieli spółka otrzymała kolejną szansę.

Reklama


Polimex-Mostostal jest kontynuatorem działalności spółek o ponad 60-letniej tradycji. Od 1997 r. notowany jest na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, a w obecnym kształcie działa od 2004 r., gdy doszło do fuzji Polimeksu-Cekopu oraz Mostostalu Siedlce. Od tego czasu firma pochłania kolejne spółki, m.in. Energomontaż Północ. Próbuje także swoich sił za granicą (m.in. kupiła rumuńsko-włoską Grupę Coifer). Także inwestuje w kraju. Sztandarowym projektem jest wybudowanie i uruchomienie w 2007 r. nowoczesnej ocynkowni ogniowej w Częstochowie.

Naturalnym krokiem wydaje się zaangażowanie w program budowy polskich autostrad i dróg ekspresowych przed piłkarskimi mistrzostwami Euro 2012. Ale już w 2012 r. okazało się, że zamiast zysków program pustoszy kasę spółki. Kontrakty drogowe wyceniono bowiem grubo powyżej ich faktycznej wartości. Do drzwi spółki zaczęli pukać komornicy, a o swoje pieniądze zaczęli upominać się także wierzyciele finansowi. Po miesiącach przepychanek w końcu udało się zażegnać niebezpieczeństwo upadku. Niemałą w tym rolę odegrała tym razem Agencja Rozwoju Przemysłu, która zaangażowała się nawet kapitałowo w spółkę, stając się jej największym akcjonariuszem.

Zgodnie z podpisanym przez spółkę 30 lipca aneksem do umowy restrukturyzacyjnej z 21 grudnia 2012 r. dojdzie do znaczących ustępstw instytucji finansowych i obligatariuszy. W dokumencie przewidziano m.in. konwersję zobowiązań spółki o wartości min. 470 mln zł na akcje oraz uruchomienie linii gwarancyjnej przeznaczonej na gwarancje kontraktowe spółki. Ponadto nastąpi dokapitalizowanie spółki poprzez emisje obligacji, w części zamiennych na akcje spółki.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (3)

  • Michał(2014-08-05 08:03) Zgłoś naruszenie 00

    Chcecie sprawdzić przyczyny problemów Polimeksu? To przyjrzyjcie się działaniom menadżerów i dyrektorów, którzy nie sa w stanie racjonalnie zapewnić ilości pracy do ilości pracowników. A potem popatrzcie na różnice w wynagrodzeniach między administracją a pracownikami, którzy faktycznie wypracowują zysk przedsiębiorstwa. Za głowę się można złapać.

    Odpowiedz
  • sz81ymon(2014-08-05 17:13) Zgłoś naruszenie 00

    Święta prawda

    Odpowiedz
  • Kiedys Firma budowała teraz - Inzynieria Finansowa(2014-08-08 11:35) Zgłoś naruszenie 00

    My Generalny Wykonawca...roboty (nieskoordynowane) oddane coraz słabszym (nieopłacanym) Podwykonawcom... potem płacz jednych że terminy i jakość poszła na łep, a Podwykonawców, że nie dostali wynagrodzeń za wykonane roboty.

    Tylko miliardy zł gdzieś same wyparowały... To obraz Wspóczesnych Inwestycji

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama