W marcowej projekcji bank centralny spodziewał się, że stopa bezrobocia na koniec lat 2014-2016 wyniesie odpowiednio: 9,9%, 9,0% i 8,4%.

"Łącznie dodatnia dynamika pracujących przy stabilnej stopie aktywności zawodowej przełoży się na spadek stopy bezrobocia BAEL do 8,0% w 2016 r. W konsekwencji luka pomiędzy bieżącą a równowagową stopą bezrobocia będzie obniżać się w horyzoncie projekcji, nie przekroczy jednak poziomu -0,6 pkt proc." - czytamy w raporcie.

Według centralnej ścieżki projekcji, stopa bezrobocia równowagi NAWRU ma wynieść w latach 2014-2016 odpowiednio: 9,4%, 9,1% i 8,6% (wobec 9,4% w 2013 r.).

"W kierunku obniżenia stopy bezrobocia równowagi oddziaływać będzie elastyczność krajowego rynku pracy, czemu sprzyja wysoki udział elastycznych form zatrudnienia, takich jak umowy na czas określony i umowy cywilno-prawne oraz niski poziom uzwiązkowienia" - czytamy dalej w dokumencie.

Ponadto w Polsce rzadziej niż w większości krajów Unii Europejskiej, występuje indeksacja wynagrodzeń, co ułatwia dostosowanie płac do warunków rynkowych, zwraca uwagę bank centralny.

"Ujemna luka na bezrobociu będzie się przekładać na stopniowy wzrost presji płacowej - dynamika realnych wynagrodzeń w latach 2014-2016 kształtować się będzie na poziomie nieco wyższym niż wzrost wydajności pracy" - napisał bank centralny.

Według projekcji, jednostkowe koszty pracy zwiększą się o 2,0% w 2014 r. i 2015 r. oraz o 2,8% w 2016 r. Towarzyszyć temu będzie wzrost wydajności pracy - odpowiednio o: 2,3%, 3,0% i 2,9% (wobec 1,7% w 2013 r.).

"W horyzoncie projekcji, w ślad za domykającą się liczby pracujących w 2014 r. wpływać może dodatkowo efekt statystyczny związany z wydłużeniem urlopu macierzyńskiego z 6 do 12 miesięcy dla rodziców dzieci urodzonych od
1 stycznia 2013 r." - czytamy także w raporcie.

NBP przewiduje, że liczba pracujących wzrośnie o 1,3% w tym, o 0,6% w przyszłym roku oraz o 0,5% w 2016 r. (po spadku o 0,2% w ub.r.).