Gaz odkryła spółka Ophir Energy, jeden z pięciu największych koncernów poszukiwawczych w Afryce. Ale to też sukces polskiego biznesmena, bo należący do Jana Kulczyka inwestycyjny wehikuł – Kulczyk Investments – ma ok. 13 proc. udziałów w kapitale Ophir.

Spółka, która w Tanzanii współpracuje z British Gas, światowym liderem produkcji LNG, oraz Petrobras, brazylijskim koncernem naftowym, prowadzi 22 projekty poszukiwawczo-wydobywcze ropy i gazu w 10 krajach Afryki. Szacunkowa objętość czterech odkrytych złóż w Tanzanii, w których udziały ma Kulczyk, to ok. 200 mld m sześc. To jedno z największych surowcowych odkryć w Afryce w ciągu ostatnich lat. Ophir ocenia, że całkowite zasoby gazu w kontrolowanym rejonie to ok. 850 mld m sześc. gazu (Polska zużywa rocznie 14,5 mld m sześc.) – więcej niż potencjalne zasoby gazu łupkowego w naszym kraju, oszacowane przez resort gospodarki na 760 mld m sześc.

To jedno z największych odkryć w Afryce w ostatnim czasie

Kiedy Kulczyk zacznie zarabiać na afrykańskim gazie? – Wydobycie mogłoby ruszyć w ciągu 3 – 4 lat – usłyszeliśmy w Kulczyk Investments. To ekspresowe tempo, bo w projektach, w których udział bierze British Gas, od momentu odkrycia złoża do wydobycia upływa zwykle 4–6 lat. Szybka ścieżka to efekt umowy Ophir z rządem Tanzanii na budowę terminali LNG. Żadna inna spółka poszukiwawcza nie może się tym pochwalić.

Najbardziej znaną firmą w segmencie surowcowym polskiego miliardera jest Kulczyk Oil Ventures, notowana na GPW. KOV jest obecny na Ukrainie, w Brunei i Syrii. W maju 2011 r. kupił złoża w Nigerii i liczył na spore zyski, bo z Afryki Zachodniej wycofuje się mający tam złą opinię Shell. Nic z tego. Wczoraj KOV poinformował, że nie skorzysta z opcji objęcia udziałów w Neconde. – Na obecnym etapie rozwoju Neconde bardziej wymaga wsparcia finansowego niż wiedzy technicznej i doświadczenia, które są atutem KOV – usłyszeliśmy w spółce.

W imperium Kulczyka KOV ma przypisaną rolę budowania wartości na bazie posiadanego know-how. Dobrym przykładem jest Ukraina, gdzie wartość tamtejszej spółki wzrosła ponadczterokrotnie bez drogich inwestycji. Dlatego inwestorem finansowym w Neconde będzie tylko Kulczyk Investments, który na 40-proc. pakiet udziałów w konsorcjum poszukiwawczym wydał 300 mln dol.

Zdaniem Pawła Burzyńskiego z DM BZ WBK niewykorzystanie opcji udziału w Neconde przez KOV mogło wynikać z politycznych zawirowań w Nigerii. – Brak perspektyw na szybkie uruchomienie wydobycia powodowałoby uzasadnioną niechęć do angażowania środków finansowych przez KOV. Wyjście z Nigerii nie powinno negatywnie odbić się na wycenie spółki, która będzie mogła zaangażować się w inne projekty – ocenia Paweł Burzyński.

Dariusz Mioduski, prezes Kulczyk Investments, mówi jednak DGP, że KOV nie zrezygnuje z inwestowania w Nigerii. – Nie wykluczamy tego w przyszłości – podkreśla i zapewnia, że Kulczyk Investments zamierza konsekwentnie wspierać KOV. – Od początku odgrywamy w tej spółce rolę inwestora strategicznego i bierzemy pełną odpowiedzialność za jej dalsze losy – mówi Dariusz Mioduski. KOV podtrzymuje plany notowania na rynku AIM w Londynie wśród spółek z branży naftowo-gazowej.

Surowcowa noga imperium
W stajni Jana Kulczyka eksplorowaniem globu w poszukiwaniu surowców zajmują się też Strata i Aurelian Oil & Gas. Pierwsza przez spółkę Zanaga Iron Ore zajmuje się zarządzaniem złożami rud żelaza na południowym wschodzie Republiki Konga, a poprzez spółkę Ncondezi Coal poszukiwaniami i wydobyciem węgla kamiennego i koksującego w prowincji Tete w Mozambiku. Kulczyk Investments ma 10-proc. pakiet udziałów w spółce Aurelian Oil & Gas, która działa w sektorze ropy i gazu w Europie. Ma koncesje w Polsce (18), Rumunii (4), Bułgarii (2) i na Słowacji (3). W grudniu 2010 r. ogłosiła, że znalazła gaz w odwiercie w złożu Siekierki. Wydobycie ma ruszyć w ciągu 10 lat. Kulczyk zainwestował też w sektor browarnictwa (SABMiller), chce budować elektrownię i handluje energią, ma udziały w firmach drogowych.