"Odnosząc się do kształtowania się procesów inflacyjnych, członkowie Rady podkreślali, że oczekiwane osłabienie krajowej aktywności gospodarczej - związane zarówno ze spowolnieniem wzrostu w gospodarce światowej, jak i z zacieśnieniem krajowej polityki fiskalnej - będzie sprzyjało stopniowemu obniżaniu się inflacji.

Także umocnienie kursu złotego na początku 2012 r. będzie czynnikiem oddziałującym w kierunku niższej inflacji.

Wskazywano, że presję inflacyjną w kolejnych kwartałach będzie również ograniczał podwyższony poziom bezrobocia i niska presja płacowa" - napisano w "minutes".

Członkowie Rady podkreślali również, że krótkookresowe prognozy NBP wskazują na ryzyko, iż - pomimo pewnego obniżenia inflacji - w całym 2012 r. może się ona utrzymać się powyżej celu inflacyjnego 2,5%.

Inflacja wymusi wzrosty płac

Z kolei długotrwałe utrzymywanie się inflacji powyżej celu - zdaniem niektórych członków Rady - rodzi ryzyko szerszej indeksacji umów, w tym dotyczących wynagrodzeń, co byłoby czynnikiem wzmacniającym uporczywość inflacji i utrudniającym jej obniżenie do poziomu celu inflacyjnego. "Członkowie ci wskazywali, że podobny efekt może mieć kształtowanie się oczekiwań inflacyjnych zarówno gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw na podwyższonym poziomie" - czytamy dalej. 

Ceny energii - ważny czynnik inflacjogenny

Członkowie Rady podkreślali, że czynnikiem podwyższającym krajową inflację pozostanie wzrost cen energii. W tym kontekście wskazywano, że utrzymujący się wzrost popytu na ropę w gospodarce światowej, przy ograniczonej skali zwiększenia jej podaży (zwłaszcza biorąc pod uwagę napięcia geopolityczne w rejonach jej wydobycia), mogą oddziaływać w kierunku wyższych cen ropy naftowej także w dłuższym horyzoncie, ograniczając spadek inflacji w Polsce. 

 Firmy będą podnosić ceny swoich wyrobów

"Część członków Rady zwracała przy tym uwagę, że zgodnie z badaniami NBP, wzrósł odsetek firm planujących podwyższać ceny swoich produktów w odpowiedzi na oczekiwany dalszy silny wzrost cen surowców i materiałów.

Podwyższać krajową inflację może również - zdaniem niektórych członków Rady - wzrost inflacji za granicą, w przypadku gdy ekspansywna polityka głównych banków centralnych, w tym kolejne działania podejmowane przez nie w ramach luzowania ilościowego, zaczną przekładać się na globalną presję inflacyjną" - napisano także w dokumencie.

Niektórzy członkowie Rady wskazywali ponadto, że w obliczu oczekiwanego osłabienia krajowej aktywności gospodarczej, wzrost dochodów budżetowych może być niższy od założonego, co - biorąc pod uwagę planowaną skalę zacieśnienia fiskalnego - stwarza ryzyko podniesienia podatków pośrednich. "To z kolei przełożyłoby się na ponowny wzrost poziomu cen w polskiej gospodarce, wydłużając okres utrzymywania się podwyższonej inflacji" - podsumowano w "minutes".