Koncern, który zbudował swoją pozycję dzięki serii przejęć w ostatnich latach, ogłosił wezwanie do wykupu wszystkich akcji Sygnity w cenie 21 zł za jeden papier, czyli z premią rzędu 2 proc. w stosunku do wtorkowego zamknięcia – relacjonuje agencja Reuters. Natomiast firma w swym komunikacie podkreśla, że cena “zawiera premię w wysokości 22 proc. biorąc pod uwagę średnią ważoną cenę rynkową z 3 miesięcy, w przypadku 6 miesięcy bonus wynosi 18 proc.”.

Fundusz inwestycyjny Legg Mason, który jest największym akcjonariuszem Sygnity z udziałem 12,5 proc, oświadczył, że cena jest za niska.

Akcje Sygnity, które w zeszłym roku przerwały serię strat notowanych przez pięć lat z rzędu, wzrosły w środę rano o 6,2 proc. do 21,75 zł za jeden papier. Zwyżka sugeruje, że inwestorzy spodziewają się lepszej oferty lub nawet innego potencjalnego nabywcy – komentuje Reuters.

Asseco podkreśla, że warunkiem powodzenia wezwania jest nabycie minimum 7 951 900 akcji Sygnity, co odpowiada 66,9 proc. kapitału zakładowego oraz otrzymanie bezwarunkowej zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przejęcie kontroli (lub upływu ustawowego terminu na jej udzielenie). 

„Jestem przekonany, że powyższa transakcja miałaby pozytywny wpływ na zawodowy rozwój pracowników Sygnity. Wymiana know-how, a także włączenie w prace pionów biznesowych międzynarodowej Grupy Kapitałowej Asseco, stworzyłoby perspektywy wieloletniej ścieżki rozwoju dla zespołów merytorycznych Sygnity” – oświadczył Adam Góral, prezes Asseco Poland.