W tym roku działalność rozpoczną lotniska w Modlinie i Świdniku. Modlin to zmodernizowane dawne lotnisko wojskowe, ale Świdnik będzie pierwszym od zakończenia II wojny światowej portem lotniczym zbudowanym w Polsce od podstaw.

– Startujemy w październiku 2012 r. – zapowiada Piotr Jankowski, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Lublin. Dodaje, że inwestycja pochłonie w sumie 400 mln zł, a wydane w ten sposób środki stworzą infrastrukturę, która będzie w stanie obsłużyć nawet milion pasażerów rocznie.

Przepustowość Modlina, który będzie kosztował ponad 300 mln zł i ma wystartować jeszcze przed Euro 2012, obliczono zaś na ok. 2 mln pasażerów. Piotr Okienczyc, szef Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, uważa, że w pierwszym pełnym roku działalności port obsłuży aż 1,5 mln osób. Taką liczbę pasażerów mają zapewnić głównie tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair, ale też linie czarterowe. Wabikiem mają być niższe od pobieranych przez port na warszawskim Okęciu opłaty.

Nowe projekty budzą mieszane uczucia w gronie ekspertów. – Dobrym pomysłem jest na pewno Modlin, ale co do Świdnika jestem sceptyczny – mówi Sebastian Gościniarek, partner zarządzający firmy konsultingowej BBSG. Według niego zlokalizowanie w tym miejscu portu nie gwarantuje wystarczającej liczby pasażerów, aby projekt był rentowny. Innego zdania są zarządcy lotniska.

Modlin kusi przewoźników niższymi opłatami niż Okęcie

– Przekroczenie progu opłacalności przedsięwzięcia gwarantuje nam obsłużenie 300 tys. pasażerów rocznie i taką liczbę osób chcemy obsłużyć już w pierwszym roku działalności – mówi Jankowski. W jaki sposób? – Wystarczy, że przejmiemy pasażerów z Lubelszczyzny, którzy teraz podróżują przez warszawski port – dodaje Jankowski.

Założenia podparte są dokładnymi wyliczeniami trzech firm – Millward Brown SMG/KRC, Airport Strategy & Marketing – oraz analizą ruchu właśnie z warszawskiego lotniska.

Przejęcie pasażerów ma zagwarantować lubelskiej spółce dogodna siatka połączeń, która będzie zaprezentowana w maju tego roku. – Obecnie rozmawiamy w tej sprawie zarówno z tradycyjnymi, jak i z tanimi liniami – ujawnia Jankowski.

Nowe projekty lotnicze popierają też resort transportu i Urząd Lotnictwa Cywilnego, nadzorujący rynek lotniczy w naszym kraju. – Rynek transportu lotniczego na przestrzeni najbliższych lat będzie się rozwijał w tempie 5 – 6 proc. rocznie – mówi Katarzyna Krasnodębska, rzecznik prasowy Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Przyznaje jednak, że obecnie w urzędzie rozpatrywany jest tylko jeden projekt – port lotniczy chcą zbudować władze Gdyni.

Według Gościniaka lotnisko w tym miejscu ma sens, podobnie budowa portu w Białymstoku. Pozostałe samorządy – jego zdaniem – powinny raczej o tym zapomnieć. Sieć lotniskowa w Polsce – która po uruchomieniu Modlina i Świdnika liczyć będzie 13 portów – z powodzeniem wystarczy do obsługi ruchu lotniczego przez najbliższe lata.

Jak wybudować lotnisko
Niezbędne są:

wypis z miejscowego i wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego;
zatwierdzony przez ministra transportu plan generalny lotniska;
program wykorzystania lotniska;
prognozy i plan organizacji ruchu lotniczego;
projekt zagospodarowania terenu lotniska;
prawo dysponowania nieruchomością na cele budowy lotniska;
mapy z naniesionymi ograniczeniami wysokości zabudowy na lotnisku i w jego otoczeniu;
decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych.