W III kw. najgorsze wyniki zanotowały fundusze polskich małych i średnich spółek. Mediana ich stóp zwrotu wyniosła -23,4 proc.

Niewiele lepiej poradziły sobie fundusze akcji polskich (-20,4 proc.) i zagranicznych (-15,3 proc.). Przed rokiem miały stopy zwrotu odpowiednio na poziomie 11,9 proc. i 6,5 proc. Tylko dwa podmioty akcyjne – zarządzane przez TFI PKO fundusze papierów rynku japońskiego i amerykańskiego – obroniły się przed spadkami.

Na minusie były też fundusze aktywnej alokacji i absolutnej stopy zwrotu, które obiecują przyzwoite wyniki bez względu na koniunkturę. – Spisały się lepiej niż podmioty inwestujące cały portfel w akcje, ale większość z nich także poniosła straty – mówi Rafał Lerski, analityk Expandera. Ich stopa zwrotu sięgnęła -10,8 proc., podczas gdy w III kw. 2010 r. wyniosła 5 proc.

W III kw. br. zarobić dały tylko 4 spośród 16 klas funduszy, m.in. fundusze dłużne krajowe (0,8 proc.) i zagraniczne (1,4 proc.), pieniężne i gotówkowe (0,9 proc.). W przypadku 6 funduszy dłużnych zagranicznych stopy zwrotu przekroczyły 10 proc. – To wpływ osłabienia złotego – tłumaczy Lerski. Słabe wyniki funduszy dłużnych krajowych były efektem wrześniowego odwrotu inwestorów od polskiego długu.

Najwyższą stopą zwrotu (12,8 proc.) mogą się pochwalić fundusze niesklasyfikowane w żadnej kategorii (przed rokiem -2,9 proc.). Najwięcej dał zarobić Quercus Short (23,3 proc.), inwestujący w obligacje i kontrakty terminowe na WIG20.

We wrześniu najgorzej zachowywały się fundusze niesklasyfikowane walutowe (spadek o 13,5 proc.) i akcji zagranicznych walutowe (-9,1 proc.). Na plusie miesiąc zakończyły fundusze pieniężne i gotówkowe (0,3 proc.) i niesklasyfikowane złotowe (0,2 proc.). Najgorzej zachował się Superfund Goldfuture (stracił 22,5 proc.). Najlepiej – Arka BZ WBK Akcji Tureckich (13,7 proc.).

W comiesięcznym rankingu Expandera i „DGP” zwyciężyło Copernicus TFI z wynikiem 8,73 pkt. Było najlepsze także w całym III kw. (7,28 pkt).