Portugalska firma nie chce ujawniać, które placówki MarcPolu przejmuje, jednak „DGP” udało się dowiedzieć, że jest to dziewięć sklepów zlokalizowanych w Warszawie, Łomiankach i Białymstoku.

Dlaczego MarcPol rezygnuje z tych lokalizacji? – Przedmiotem wniosku złożonego do UOKiK jest kilka mniejszych sklepów, które nie pasują do strategii rozwoju sieci oraz formatu nowo otwieranych placówek handlowych – mówi Adrianna Arent z MarcPolu. Rezygnując z dziewięciu sklepów, sieć zamierza jednocześnie w ciągu najbliższych miesięcy otworzyć 17 nowych o łącznej powierzchni ok. 30 tys. mkw., zlokalizowanych w różnych miastach centralnej Polski.

Równolegle portugalska sieć ma apetyt na całą sieć Zatoka, do której należą 34 sklepy w Trójmieście. Pozbywa się placówek, bo chce zmienić profil działalności. Zatoka postanowiła bowiem zaangażować się m.in. w budowę w Gdańsku zespołu hotelowego z pomieszczeniami biurowymi, restauracją i salami konferencyjnymi. Kompleks ma być gotowy przed Euro 2012. Ani Zatoka jednak, ani Jeronimo Martins nie chcą zdradzać wartości transakcji.

Nabycie w sumie 43 sklepów oznacza dla JMD umocnienie pozycji na krajowym rynku sklepów spożywczych. Obecnie, przed przejęciami, Biedronka ma ich 1750. Co roku sieć powiększa się o blisko 200 obiektów. W 2015 r. ma liczyć 3 tysiące placówek. W tym roku aż 75 proc. budżetu inwestycyjnego, tj. 450 mln euro, firma przeznaczyła na rozwój sieci, w tym przejęcia. Prawie 1800 sklepów pod marką Biedronka oznacza stan posiadania większy niż ośmiu kolejnych największych sieci razem wziętych.

Portugalska sieć zakończyła ubiegły rok w Polsce rekordowymi w historii, wyższymi o 19,6 proc. w stosunku do 2009 r. przychodami na poziomie 19,2 mld zł. Równie dużo wzrosły przychody całej grupy Jeronimo Martins. W 2010 r. zwiększyły się o 18,7 proc. – do 8,7 mld euro. Polska część portugalskiej sieci była więc odpowiedzialna aż za 55 proc. przychodów całej grupy.

W Polsce JMD zatrudnia ok. 32 tys. osób. Swój pierwszy dyskont spożywczy otworzyła szesnaście lat temu. W tym roku oprócz sieci sklepów spożywczych JMD zaczął rozwijać tak- że sieć drogerii pod marką Hebe.