Kolejnym przedsiębiorstwem, które zajmie się wydobyciem gazu niekonwencjonalnego w Polsce, może być KGHM – ustalił „DGP”. Jak się dowiedzieliśmy, amerykańska firma Geoexplorers International chce pomóc spółce rozwiązać problem, jakim jest występowanie dużego stężenia metanu na złożach miedzi Głogów II oraz Rudna i odgazować je za pomocą wierceń horyzontalnych. Miałoby to poprawić bezpieczeństwo pracujących górników, ale nie tylko.

– KGHM ma problemy z gazem, szczególnie na złożu Rudna. Formacje łupkowe są tam mocno nasycone gazem. Problem rozwiązałyby wiercenia na głębokości 1200 m. W ten sposób można odgazować szyb, a sam gaz wykorzystać – mówi Jan Krasoń, geolog i szef Geoexplorers. KGHM mógłby surowiec gromadzić i wykorzystywać do własnych celów.

Sam KGHM nie chce zdradzić, czy interesuje się gazem łupkowym. – Nie posiadam informacji na ten temat – zaznacza Dariusz Wyborski, rzecznik KGHM. Dodaje jednak, że spółka ma w planach inny sposób pozyskiwania gazu niekonwencjonalnego – z węgla. Wystąpiła już o koncesję.

– Na północ od Lubina mamy złoża węgla, które nie nadają się do eksploatacji odkrywkowej, ponieważ zlokalizowane są 300 m pod ziemią, czyli zbyt głęboko. Planujemy wykorzystać je jako pole badawcze dla zgazowania węgla – tłumaczy Wyborski.

Problem w tym, że nie ma jeszcze sprawdzonej technologii, która umożliwiłaby pozyskiwanie gazu z węgla na skalę przemysłową. – Pracują nad nią Chińczycy. Nasi przedstawiciele gościli tam i będziemy współpracować – zapewnia rzecznik KGHM.

Obecnie miedziowa spółka gaz kupuje od Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Surowiec nie jest importowany z Rosji, lecz pochodzi z krajowych złóż. KGHM jest jednym z większych odbiorców w Polsce. Rocznie zużywa ok. 130 mln m sześc. W najbliższych latach spółka może nawet podwoić zapotrzebowanie. Szacuje się, że będzie potrzebować min. 290 mln m sześc. gazu, z tego 150 na cele technologiczne, a kolejne 165 mln m sześc. na produkcję energii elektrycznej. Koncern na przełomie 2012 i 2013 r. w Polkowicach i Głogowie uruchomi bloki gazowo-parowe o mocach 2x42 MW.

Spółka powinna się skoncentrować na poszukiwaniu złóż miedzi

Andrzej Knigawka | analityk ING Securities

– Nie słyszałem o koncepcji pozyskiwania przez KGHM gazu. Spółka co prawda ma złoża węgla brunatnego nad złożami miedzi, ale znajdują się one na zamieszkanych terenach i ich eksploatacja mogłaby być trudna. Myślę, że pozyskiwanie własnego gazu przez KGHM to raczej odległa przyszłość. Dziś koncern jest zaangażowany w wiele znacznie bardziej istotnych projektów, na których powinien się koncentrować. Mam tu na myśli poszukiwanie nowych złóż miedzi, głównie za granicą, czy wejście w sektor energetyczny. Dostęp do własnego gazu ma z pewnością niższy priorytet w planach spółki.