zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Zapowiada się niezły rok dla producentów jabłek

skomentuj

Jabłek będzie w tym roku więcej i będą tańsze niż w ubiegłym roku - prognozują eksperci. Zbiory szacowane są na 2,3 mln ton, wobec 1,85 mln ton w 2010 r.

Publikacja: 30 lipca 2011, 08:21 Aktualizacja: 30 lipca 2011, 10:01

Zdaniem prezesa Związku Sadowników RP Mirosława Maliszewskiego, pogoda nie sprzyja jabłoniom, będą więc straty w produkcji jabłek. Jest mokro, drzewa się wywracają, a grad, który wystąpił w wielu regionach kraju, spowodował pogorszenie jakości owoców. Pojawiają się też na drzewach choroby grzybowe, a na niektóre plantacje nie można wjechać, aby przeprowadzić zabiegi ochronne.

Maliszewski poinformował, że zakłady przetwórcze rozpoczęły już skupowanie jabłek po 35-40 gr. za kilogram. Jego zdaniem, cena ta powinna się utrzymać przez jakiś czas, bo dostawy do skupu są niskie. "Gdy poprawią się parametry jabłek - zawartość ekstraktu i ich kwasowość, przy mniejszej podaży, możliwy jest wzrost ceny jabłek przemysłowych" - powiedział.

Uważa on, że ceny detaliczne jabłek deserowych, czyli przeznaczonych do bezpośredniej konsumpcji, będą w tym roku niższe w stosunku do ubiegłego roku. Jabłka na jesieni mogą kosztować 2-2,5 zł za kg; rok temu trzeba było zapłacić za nie 3-4 zł za kg. Producent zaś może otrzymać powyżej 1 zł za kg.

Nieco innego zdania jest prof. Eberhard Makosz, prezes Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych w Lublinie. Jego zdaniem, tegoroczna pogoda bardzo sprzyja wzrostowi jabłek. Rosną one bardzo szybko i są już teraz duże. Jeżeli pogoda będzie sprzyjająca, zbiór może być wyższy niż prognozowany.

Także Makosz uważa, że w tym roku ceny jabłek nie będą tak wysokie jak w roku ubiegłym, ponieważ owoców będzie więcej, ale nie tylko w Polsce, lecz także w krajach Europy Zachodniej. Mogą być natomiast nieco gorsze zbiory w Europie Wschodniej - uważa.

Według Makosza, przy zbiorach na poziomie 2,3 mln ton, Polska musi wyeksportować co najmniej 500 tys. ton jabłek deserowych, aby zagospodarować zbiory po opłacalnych dla producentów cenach. Z tego 400-450 tys. ton powinno trafić na wschód, głównie do Rosji. Ale - jak podkreślił profesor - trzeba liczyć się z dużą konkurencją ze strony innych europejskich krajów. Aby utrzymać się na tamtych rynkach, potrzebna jest promocja jabłek.

Rekordowe były zbiory jabłek w 2008 r., gdy sadownicy uzyskali 2,8 mln ton tych owoców, natomiast wyjątkowo niskie zbiory zdarzyły się w 2007 r. - wtedy zebrano trochę ponad 1 mln ton.

Komentarze: 1

  • 1: turysta z IP: 89.229.218.* (2011-07-30 13:45)

    Co się dzieje z jabłkami z ubiegłorocznych zbiorów,których nikt nie kupuje ponieważ sprzedawcy wywindowali ceny w granicach 4,50-5.00 zł?Ludzie kupują owoce "egzotyczne",których cena jest o połowę niższa.Czy te jabłka wolą wyrzucić na śmietnik,aniżeli obniżyć cenę? Z tegorocznych zbiorów krajowe owoce-w tym jabłka-wcale nie są tańsze.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste