zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Firmy nie uciekną przed podwyżką stóp

skomentuj

Przedsiębiorstwa przegapiły najlepszy moment na zabezpieczenie się przed wzrostem stóp procentowych. Teraz kontrakty IRS, które to umożliwiają, są już drogie.

Publikacja: 18 października 2010, 09:00 Aktualizacja: 18 października 2010, 09:02

IRS, czyli interest rate swap, umożliwia ograniczenie ryzyka wzrostu odsetek od kredytu o zmiennym oprocentowaniu. IRS to – w skrócie – umowa, która zamienia na jakiś czas oprocentowanie zmienne na stałe. Stopa procentowa w takim kontrakcie jest zwykle wyższa od rynkowej w momencie zawierania umowy – ale klient ma gwarancję, że nie zmieni się ona w czasie trwania IRS.

Według przedstawicieli banków, z którymi rozmawialiśmy, wzrost prawdopodobieństwa podwyżki stóp procentowych w NBP nie skłonił firm do zabezpieczania się przed zwiększeniem kosztów obsługi długu. – Część klientów sygnalizuje, że chce się zabezpieczyć. Jednak zamierzają to zrobić dopiero wtedy, gdy RPP ruszy z podwyżkami stóp, albo krótko przed rozpoczęciem tego cyklu – mówi Adam Pers z Raiffeisen Banku. I dodaje, że to działanie nieracjonalne, bo gdy rynek uznaje podwyżki za bardzo prawdopodobne, premie na kontraktach IRS rosną.

Obecna stawka IRS zawieranego na 5 lat to blisko 5,5 proc. – Tymczasem trzymiesięczny WIBOR oscyluje wokół 3,80 proc. Żeby się opłacało kupić takie zabezpieczenie, to stopy procentowe w ciągu najbliższych pięciu lat musiałyby wzrosnąć o 2 pkt proc. – mówi Filip Kaczmarek z ING Banku.

Zdaniem Adama Persa przy krótszych kontraktach – dwu-, trzyletnich – trzeba zapłacić blisko 1 pkt proc. ponad trzymiesięczny WIBOR. Gdy RPP zacznie podwyższać stopy, to stawki z pewnością jeszcze wzrosną. – Jeśli dojdzie do pierwszej podwyżki stóp, to można z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że stawka w IRS natychmiast skoczy powyżej 5 proc. – mówi.

Bankowcy dodają, że w Polsce rynek IRS ciągle jest w powijakach. Kryzys nie sprzyjał jego rozwojowi, co pokazują dane NBP. Średnie dzienne obroty na kontraktach wyniosły w kwietniu tego roku 786 mln dol. i były o 37 proc. niższe niż w kwietniu 2007 r. Barier w dalszym rozwoju jest kilka. Pierwsza to dość wysoki próg wejścia w inwestycję. Jak mówi Filip Kaczmarek, średni nominał takiego kontraktu to blisko 1 mln euro. W Raiffeisenie minimalna wartość inwestycji to 1 mln zł. Druga przeszkoda wynika ze specyfiki samego rynku. IRS najlepiej sprawdza się przy zabezpieczaniu długoterminowych kredytów inwestycyjnych. Dzięki niemu precyzyjnie można określić koszt projektu. Tymczasem nie ma popytu na tego typu kredyt.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste