Od 1 września klienci operatora Dialog będą mogli przesyłać dane z prędkością nawet 1 Gb/s.

Należący do KGHM operator jest pierwszym graczem na rynku usług telekomunikacyjnych, który zaoferował klientom internet o tak dużej prędkości. Oferta ma jednak charakter testowy – korzystać mogą z niej klienci, którzy podpiszą umowę na usługę Dial Net 1 Mb/s na rok za 59 zł miesięcznie. Na razie dostępna jest ona dla mieszkańców Wrocławia, Łodzi, Bielska-Białej i Lubina, ale niedługo ma ruszyć m.in. w Legnicy, Elblągu, Zielonej Górze oraz Aleksandrowie Łódzkim.

– Testując tę usługę, odpowiemy sobie także na pytanie, komu i do korzystania z jakich usług potrzebny jest 1 Gb/s – mówi Robert Banasiak, wiceprezes Dialogu.

Dialog rozpoczął tym samym tegoroczną wojnę operatorów o klientów zainteresowanych szybkim internetem. Wysypu nowych ofert i kampanii promocyjnych można się spodziewać krótko po tym, jak nowe taryfy cenowe ogłosi Telekomunikacja Polska, największy gracz na rynku. Operator ma obniżyć ceny nawet o 20 proc. na przełomie września i października. To kolejna obniżka po wprowadzonej wiosną w ofertach o najwyższych prędkościach. TP przymierza się też do przyśpieszenia oferty do 80 Mb/s. Pierwsze testy takich prędkości ma już za sobą.

Od ruchu TP zależeć będzie reakcja jej konkurentów. Paweł Puchalski, analityk BZ WBK, nie spodziewa się jednak wojny cenowej. – TP będzie dbała o swoje wyniki. Wszyscy gracze będą raczej próbowali przenieść klientów na wyższe prędkości przy utrzymaniu tych samych stawek – tłumaczy Paweł Puchalski.

Korzystniejszych cen i zwiększenia zasięgu usług o wyższych prędkościach można na pewno się spodziewać po operatorach kablowych, takich jak UPC Polska, Vectra, Multimedia czy Grupa Aster. Błyskawiczną reakcję cenową na ruch Telekomunikacji zapowiada też Netia. Spółka chwali się, że dzięki agresywnej walce o rynek zwiększyła w nim swój udział z niespełna 5 proc. na koniec ubiegłego roku do 10,7 proc.

Walkę zaostrzą też operatorzy oferujący internet bezprzewodowy, który wybiera coraz więcej klientów. Z jednej strony będą to operatorzy komórkowi – Play, Orange, Plus i Era – stale poprawiający ofertę. Pod koniec roku wszyscy mają już oferować, choć w wybranych lokalizacjach, prędkości do 42 Mb/s.