Zapowiada się gorąca jesień na rynku internetu. Netia twierdzi, że odpowie natychmiast na obniżkę cen za dostęp do sieci szykowaną przez Telekomunikację Polską. Kablówki zrobią to samo.
Publikacja: 6 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 6 sierpnia 2010, 12:21
Netia zapowiada reklamową ofensywę. Spółka doskonale wie, co robi, bo jej akcje promocyjne z udziałem znanego aktora Tomasza Kota dają bardzo dobre efekty. Jak wynika z przeprowadzonych dla Netii badań domu mediowego ZenithOptimedia, znajomość reklam operatora jest ponad dwa razy większa niż Telekomunikacji Polskiej, a świadomość marki Netia jest już bardzo bliska TP.
A to przekłada się na wzrost zysków. Widać to po wynikach II kwartału, w którym Netia zwiększyła liczbę klientów szybkiego internetu o 20 tys., do 624 tys. Prezes Netii Mirosław Godlewski szacuje, że spółka miała 30-proc. udział we wszystkich przyłączeniach, jakie w tym czasie dokonały się na rynku. Dzięki temu udział operatora w rynku wzrósł z 8,5 proc. przed rokiem do 10,7 proc. na koniec czerwca 2010 r.
Jednocześnie Netia powiększyła udział w rynku usług głosowych – z 11 proc. do 12,1 proc. – kończąc II kwartał z blisko 1,2 mln klientów. To sprawiło, że II kwartał spółka zakończyła z przychodami w wysokości 393,7 mln zł, o 5,3 proc. wyższymi niż przed rokiem. W całym I półroczu spółka zarobiła na czysto 29,9 mln zł, z czego ponad połowa przypadła na II kwartał.
Ostra walka o klientów, do której szykują się operatorzy, rozegra się jesienią. Na razie gracze wstrzymują oddech, bo czekają na ruch Telekomunikacji Polskiej. Operator posiadający około 40-proc. udział w rynku internetowym, szykuje się do obniżki cen Neostrady w najniższych prędkościach. Maciej Witucki, prezes TP, podczas niedawnej prezentacji wyników przyznał, że stanie się to raczej we wrześniu, październiku. Cennik już zaakceptował UKE, ale jest on tajemnicą. Mówi się jednak o spadku o 15 – 20 proc. Analitycy są przekonani, że jeśli do tego dojdzie, zareagują na niego wszyscy operatorzy – zarówno Netia, jak i kablówki.
Mirosław Godlewski podkreśla zresztą, że jego firma szybko zareaguje na ruch TP.
– Odpowiedź na wcześniejszą obniżkę TP w ofercie szybszych prędkości zajęła nam dwa tygodnie. Za długo. Dlatego tym razem odpowiemy szybciej – powiedział.
1: P@wson z IP: 89.229.109.* (2010-08-06 11:27)
Niektóre telewizje kablowe nie obniżą cen bo przecież nie mają konkurencji więc po co sie starać. Napiszcie Państwo o tym jak konflikt mieszkańców piątkowa w Poznaniu z Poznańską spółdzielnią mieszkaniową powoduje że porządnych telewizji kablowych na osiedlach tej spółdzelni po prostu nie ma. W artykule powższym piszecie o spółce Netia - akurat w tym miejscu, opisanym powyżej, spółka której działania mają być impulsem do dalszego postępu nie działa, również dzięki spółdzielni. Nadto moi znajomi w innych dzielnicach Poznania narzekają na brak sensownych również cenowo rozwiązań ze względu na to, że operatorzy tv kablowych w Poznaniu zawarl porozumienie którego celem jest podział terytorialnego rynku. O promocjach znanych z UPC albo ofercie Multimedii w tym jakże "nowoczesnym" mieście możemy zapomnieć. Są w Poznaniu kablówki których przepustowość zaczyna się od 512kb/s (sic!) albo nie mające podstawowych kanałów tv w ofercie (np East & West - tam gdzie działa ta kablówka nie ma konkrencji). Może ktoś by się w końcu za to wziął.
2: rdaneel z IP: 83.24.6.* (2010-08-06 15:43)
Netia - firma śmieć żerująca na zdrowym organiźmie TP S.A. i blokująca rozwój internetu w Polsce. Ich jedynym celem jest ukradzenie TP. S.A. jak największej liczby klientów.
Przykład: telefon do TP.S.A.:
- chcę internet.
- ale trzeba zbudować centralę, a wtedy wejdzie konkurencja [NETIA] - a to nam się nie opłaca.
Telefon do Netii:
- chcę internet.
- jak TP S.A. (!!!) podłączy kable to my panu podłączym internet
- to może wy położycie te kable?
- nie mamy w planie.
Problem opisany dotyczy dość dużego miasta, stolicy europejskiego państwa...
3: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-06 15:48)
Widan internet jest coraz popularniejszy w Polsce.
4: 154m z IP: 83.21.251.* (2010-08-06 21:02)
TP SA zlodziej zmuszajacy posiadaczy LiveBoxa do haraczu oplat za to badziewie przez wiele lat dla nich to kokosowy interes. Sprobojcie to od nich kupic w trakcie umowy - nici, tylko plac,plac,plac, za uzytkowanie bo to jest zlota skrzynka dla nich.
do 2 : a co Ty myslales w wiekszosci jest tak jak piszesz sa firmy ktore placa TP za uzytkowanie lacz a ze sa ich oplaty za iternet sa tansze to ich sprawa niech TP tez obniza oplaty i tak winno byc. wiec cofnij t cos napisal glupku.
5: Rozcazrowana z IP: 194.146.217.* (2010-08-07 09:13)
Wszystkie opinie napisali szczęściarze, którzy mieszkaja w okablowanych budynkach. POnieważ dziś nie inwestuje sie w infrastrukturę (ani Netia, ani TPSA ani Dialog), więc nasz 4-lletni budynek (30 mieszkan) ma dostęp do internetu jak z lat 90. A Złodziej TPSA proponuje terefon radiowy, zaznaczając, że nie nadaje się on do internetu.
Brak inwestycji w infrastrukturę to zmora tego kraju: nie ma dróg, infrastruktury telekomunikacyjnej, sypia się linie energetyczne i tory kolejowe.
6: krisfan36 z IP: 178.37.0.* (2010-08-08 05:11)
przez wiele lat monopolista -firma komunista TPSA,żerowała na zwykłych ludziach takich jak ja ,graniczyło z cudem podłączenie w małych miejscowościach telefonu,czekało się 5-10 lat i opłata 500 zł za łącze-tak to prawda tyle zdarli ze mnie,
gdyby nie konkurencja dalej by tak było z tym niby "zdrowym organizmem TP"

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








