zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Bosch zapowiada wzrost cen sprzętu RTV i AGD

skomentuj

Wysoki kurs dolara zmusił BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego, lidera na polskim rynku AGD, do podwyższenia cen. Firma nie mówi na razie, od kiedy i o ile.

Publikacja: 7 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 lipca 2010, 12:09

Firma broniła się przed podwyżkami. Nie wprowadziła ich nawet wówczas, gdy na fali bardzo wysokich kursów głównych walut zrobiła to zdecydowana większość jej konkurentów, podnosząc ceny średnio o 5 – 10 proc.

– Nasza produkcja w Polsce i w innych europejskich zakładach częściowo opiera się na rozliczeniu zakupu części w dolarach. Dlatego nie wykluczamy w najbliższym czasie podwyżek cen na sprzęt AGD marek Bosch i Siemens – mówi Andrzej Maślak z BSH SGD.

O planie podniesienia cen wspominał też Zelmer. Zdaniem ekspertów przed zrobieniem ostatecznego kroku firmy powstrzymuje obawa, że przełoży się to na jeszcze większy spadek sprzedaży. W pierwszym półroczu zmniejszyła się ona przynajmniej o kilka procent.

Z drugiej strony, jak zauważają producenci, do niedawna najważniejszym motorem wzrostu eksportu i poprawy wyniku eksporterów, było silne euro. Teraz do euro dołączył dolar, który staje się coraz silniejszy. W związku z czym spadki w sprzedaży na rynku krajowym firmy będą mogły odrobić większą sprzedażą za granicę.

Takie plany ma Bosch/Siemens, któremu eksport w zeszłym roku przyniósł 2,8 mln zł przychodu. Zdaniem firmy największym potencjałem wzrostu odznacza się rynek azjatycki i tam skierowana jest największa ekspansja koncernu. Z najnowszych regionów, gdzie BSH będzie się rozwijać, trzeba wymienić Australię i Nową Zelandię.

– W tym roku spodziewamy się kilku procent przyrostu. Ale wiele zależy od powracającej dobrej koniunktury na rynkach zagranicznych, głównie w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej – wyjaśnia Andrzej Maślak.

A ta powraca. W Europie Zachodniej sprzedaż wzrosła w tym roku o kilka procent. Negatywny trend odwrócił się także u naszych wschodnich sąsiadów. W Rosji i na Ukrainie sprzedaż idzie w górę od dwóch miesięcy. To zachęca producentów do rozwijania eksportu.

– Większy popyt na europejskich rynkach determinuje nas do zwiększania produkcji. W tym roku przewidujemy, że wzrośnie ona o około 15 proc. – mówi Zygmunt Łopalewski z Indesit Company Polska.

Na eksport stawia też Zelmer. Głównie na Wschód, gdzie w I kwartale firma zanotowała rekordowe wzrosty. Sprzedaż na rynku rosyjskim sięgnęła 25,4 mln zł, co oznacza wzrost o 391 proc. Na Ukrainie sprzedaż zwiększyła się o 336 proc., osiągając 7,4 mln zł. Jak deklaruje Janusz Płocica, prezes Zelmera, drugi kwartał był równie dobry dla spółki.

Komentarze: 2

  • 1: orinoco z IP: 77.254.115.* (2010-07-07 18:45)

    Pierwsze zdanie artykułu: "Firma broniła się przed podwyżkami."
    Jak się broniła? Obniżając jakość! Kiedyś kupiłem wiertarkę tej firmy, wytrzymała 7 lat dość intensywnej eksploatacji. Całkiem dobry wynik. Gdy zakończyła żywot, kupiłem nową, też tej firmy, podobnej klasy. I zaczęły się problemy... Sprzęt więcej czasu jest w naprawie niż pracuje. I chyba nie jest to odosobniony przypadek, jak słyszę od sprzedawcy. Kiedyś Bosch to była marka, teraz... Ech, szkoda słów...
    Tak się kończą oszczędności.

  • 2: Mek z IP: 212.106.162.* (2010-07-07 23:46)

    Moment! 7 dni temu w GP ukazał się artykuł o cenach sprzętu AGD i w nim czytamy: "Kupujemy komponenty w strefie euro, stąd wzrost kursu dolara nie wpływa na naszą działalność – podkreśla Andrzej Maślak." z BOSCHa. A w artykule powyżej? : " Nasza produkcja w Polsce i w innych europejskich zakładach częściowo opiera się na rozliczeniu zakupu części w dolarach. Dlatego nie wykluczamy w najbliższym czasie podwyżek cen na sprzęt AGD marek Bosch i Siemens – mówi Andrzej Maślak z BSH SGD. O co chodzi ??

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste