W przyszłym roku LG uruchomi linie mogące produkować 700 tys. pralek rocznie, a do końca 2012 r. rozszerzy produkcję lodówek z obecnych 300 tys. do 1,4 mln rocznie. Firma zmienia strategię. Zamierza rozszerzyć ofertę. Jak dowiedział się „DGP”, LG ma w planach wprowadzenie do sprzedaży urządzeń do zabudowy oraz nowych produktów z kategorii małego AGD. Obecnie w kraju można kupić odkurzacze i kuchenki mikrofalowe pod marką LG.

– W lodówkach jesteśmy obecni tylko w kategorii no frost, czyli obejmujemy zasięgiem jedną trzecią rynku. W pralkach natomiast obsługujemy 40 – 45 proc. kategorii. Wprowadzenie nowych produktów to zatem naturalny krok – mówi Piotr Mirosław, dyrektor sprzedaży ds. RTV/AGD w LG Electronics Polska.

Moce przerobowe zwiększa też Samsung, który chce we Wronkach wytwarzać po 750 tys. pralek i lodówek.

Zdaniem ekspertów takie zamierzenia oznaczają walkę nie tylko o wpływy na polskim, lecz także europejskim rynku. Nie przypadkiem Samsung wybrał na miejsce swoich fabryk Wronki.

– Stąd jest blisko na największy europejski rynek, czyli do Niemiec. Według mnie ekspansję Samsung zacznie jednak od Polski, która jest idealnym miejscem do przetestowania nowych urządzeń – zauważa Wojciech Konecki z CECED, Stowarzyszenia Producentów AGD.

Jak zapowiada Piotr Stelmachów, product marketing manager Samsung Electronics Polska, docelowo firma chce podwoić sprzedaż AGD. W tej chwili wartościowy udział Samsunga w rynku lodówek wynosi blisko 12 proc.

– To już plasuje nas w pierwszej trójce dostawców – dodaje.

LG nie kryje, że polskie fabryki mają mu pomóc w osiągnięciu pozycji czołowego gracza na świecie. – To nasz cel do 2015 roku. Urządzenia z polskich fabryk mają być też eksportowane do Afryki Północnej – dodaje Piotr Mirosław.

W Polsce sprzedaje się rocznie ponad 1 mln pralek i tyle samo lodówek. W Europie jest to liczba rzędu 20 mln. Biorąc pod uwagę, że liczących się firm jest około 10, LG i Samsung mają szanse znaleźć się w gronie liderów.

Ich przewagą będą na pewno niskie ceny. LG przyznaje, że zamierza ograniczyć import pralek z Azji, a wywarzane w Polsce sprzedawać po atrakcyjnych cenach. Samsung również deklarował obniżenie marży w związku z przeniesieniem produkcji do Europy.