zaloguj się do e-DGP

PilneSenat przyjął reformę emerytur - nie było żadnych poprawek

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Tanie linie tracą, pasażerowie płacą

skomentuj

Niektóre linie lotnicze próbują zbić kapitał na nieszczęściu pasażerów, którzy utknęli w ostatnich dniach na lotniskach. Straty, jakie ponieśli w związku z odwołanymi lotami, chcą minimalizować kosztem pasażerów.

Publikacja: 23 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 23 kwietnia 2010, 11:00

– Dlaczego przewoźnicy muszą płacić za hotele, skoro to rządy wprowadziły zakaz lotów? – pytał na łamach brytyjskiego „Daily Mail” Michael O’Leary, prezes Ryanaira. I zapowiedział, że odda tylko pieniądze za niewykorzystane bilety. Dodał, że jeśli firma będzie musiała oddać pasażerom koszty przedłużonego pobytu, splajtuje.

Dopiero gdy konkurenci – EasyJet i WizzAir – zapowiedzieli, że zwrócą pieniądze pasażerom za ich wszystkie wydatki, Ryanair zmiękł, a rzecznik linii Oliver Aust zadeklarował, że firma zaopiekuje się swoimi klientami. Czy to oznacza, że irlandzki przewoźnik splajtuje? Na pewno nie, bo Ryanaira stać na pewno nie tylko na pokrycie dodatkowych kosztów poniesionych przez pasażerów, ale też na dodatkową butelkę szampana dla nich. Po raz kolejny okazało się jednak, że najwięksi tego świata mają gdzieś maluczkich, nawet jeżeli z nich żyją. A np. taki WizzAir postępuje zgodnie z rozporządzeniem Unii Europejskiej nr 261/2004 i bez szemrania zwraca pasażerom koszty lotu, przebukowuje loty bez żadnych dodatkowych opłat i pokrywa koszty zakwaterowania i transportu: oczywiście w granicach limitów ustalonych przez przewoźnika.

Komentarze: 1

  • 1: Tomekk z IP: 195.225.71.* (2010-04-23 20:53)

    Olivier Aust nie jest Rzecznikiem Ryanaira. Polecam dowiedzieć się kto nim jest :)
    A miałem Gazetę Prawną za taką porządną gazetę.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste