Opieszałość urzędników powoduje, że firmy tracą prawo do dotacji.
Publikacja: 22 marca 2010, 09:30 Aktualizacja: 22 marca 2010, 09:32
Nie każda firma może skorzystać z unijnych dotacji. Według wspólnotowych reguł przyznawania pomocy publicznej, określone rodzaje wsparcia mogą trafiać tylko do mikroprzedsiębiorców, inne do małych i średnich firm oraz dużych koncernów. Tymczasem – jak mówi poseł Piotr Tomański (PO), członek sejmowej Komisji Przyjazne Państwo, coraz większa liczba przedsiębiorców skarży się, że na skutek zbyt wolnego rozpatrywania ich wniosków, tracą prawo do korzystania z dotacji.
Jest to związane z czasem, jaki urzędnicy potrzebują na rozstrzygnięcie konkursów. W piątek informowaliśmy, że firmy mogą nawet i ponad rok czasu czekać na podpisanie umowy. Do tego należy doliczyć okres, przez który firma czeka na informację, czy wygrała konkurs. W ekstremalnych przypadkach może to być nawet kolejny rok.
Posłowie zwrócili się o rozwiązanie problemu do Elżbiety Bieńkowskiej, ministra rozwoju regionalnego.
Będzie to trudne, bo mamy do czynienia z unijnym prawem.
– Zgodnie z nim firma musi spełniać wymogi, dotyczące jej wielkości nie tylko w momencie złożenia wniosku, ale także w momencie podpisania umowy. Jeśli te dwa wydarzenia są od siebie mocno oddalone w czasie, to przedsiębiorstwo może zmienić status i awansować np. z kategorii małych firm do średnich. Wtedy traci prawo do korzystania z dotacji – tłumaczy Tomasz Chmielecki z firmy doradczej EGC Consulting Group.
Przy wyznaczaniu wielkości przedsiębiorstwa bierze się pod uwagę zatrudnienie oraz wyniki finansowe z ostatnich dwóch pełnych lat kalendarzowych.
1: Łukasz Drymajło z IP: 94.254.198.* (2010-03-22 11:18)
jest to dość skomplikowana sprawa. badanie statusu MSP. dla przykładu:
co zrobić gdy mikro firma aplikowała do konkursu dla mikro firm i rozpoczęła realizacje projektu po złożeniu wniosku. Wniosek był oceniany ponad rok i poproszono firmę o podpisanie umowy o dofinansowanie ALE w wyniku realizacji projektu firma stała się dużą więc teoretycznie dotacja się nie należy. wszystko byłoby ok gdyby wiosek został oceniony wcześniej przed zmiana statusu.
Paradoks prawny ?
2: bulba - a im rośnie ? z IP: 83.29.102.* (2010-03-22 11:48)
Rząd obiecał ułatwienia dla firm, teraz się z tego wycofuje-
2010-03-22 Przegląd prasy Bankier . pl

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.







