Zdaniem urzędu, pośrednicy kredytowi są istotnym kanałem dystrybucji produktów finansowych. UKNF szacuje, że co czwarty kredyt bankowy jest udzielany za ich pośrednictwem. "Do urzędu kierowane są liczne pytania dotyczące pośredników kredytowych, jednak ich działalność nie podlega nadzorowi Komisji" - wyjaśniła PAP Katarzyna Biela z UKNF.

W przesłanym PAP komunikacie urząd przypomina, że pośrednicy kredytowi nie zawierają umów kredytowych w swoim imieniu, a jedynie pośredniczą dla banku w sprzedaży kredytu.

"Umowa kredytowa zawierana jest między klientem a bankiem. Pośrednicy kredytowi, często reklamujący się jako +doradcy finansowi+, nie ponoszą bezpośredniej odpowiedzialności wobec klienta za ewentualne nierzetelne porady" - poinformowano.

Urząd wskazał, że pośrednicy kredytowi oferują produkty instytucji na podstawie zawartej z nimi umowy. Najczęściej oznacza to, że dystrybuowane przez nich produkty nie obejmują całego rynku. "Wynagrodzenie za usługi pośrednika kredytowego pokrywane jest z prowizji otrzymywanej od banku za sprzedaż kredytu. Pośrednik nie ma obowiązku informowania klienta o jej wysokości" - napisano.

Zgodnie z danymi UKNF za 2008 r., na rynku kredytów dla gospodarstw domowych działało 37,5 tys. pośredników - osób fizycznych

Urząd dodał, że wynagrodzenie pośrednika jest z reguły uzależnione od kwoty kredytu, a "system wynagrodzeń pośredników kredytowych nie zawsze uwzględnia działanie w interesie klienta".

Ponadto pośrednicy kredytowi nie mają obowiązku informowania klientów o powiązaniach właścicielskich z bankiem, którego kredyty sprzedają. Nie muszą mieć też wykształcenia kierunkowego ani wiedzy z zakresu finansów.

Zgodnie z danymi UKNF za 2008 r., na rynku kredytów dla gospodarstw domowych działało 37,5 tys. pośredników - osób fizycznych. W 2008 r. pośrednicy kredytowi sprzedali kredyty warte w sumie 35,7 mld zł.