Pokonaliśmy kryzys, a dzisiaj musimy pokonać problem długu publicznego i deficytu publicznego - powiedział minister finansów Jacek Rostowski na Politechnice Warszawskiej.
Publikacja: 29 stycznia 2010, 12:09 Aktualizacja: 29 stycznia 2010, 12:53
"Bardzo ważne jest, że Polska jest jednym z pierwszych krajów UE, które (...) na początku 2010 roku w tym planie rozwoju i konsolidacji finansów zakreśla swoją ścieżkę wyjścia z wysokich deficytów i ścieżkę na obniżenie długu publicznego" - powiedział Rostowski.
W piątek premier Donald Tusk przedstawił Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010-2011. Minister finansów poinformował, że plan ten zawiera działania średniookresowe oraz długookresowe.
"Działania średniookresowe to te, które wprowadzimy ustawowo albo działaniami bezpośrednimi administracyjnymi w ciągu następnych dwóch lat. Będą one miały efekty nie tylko w tym okresie, ale także w następnej kadencji" - podkreślił Rostowski.
Dodał, że coraz więcej ekonomistów na świecie jest przekonanych, że olbrzymie poziomy długu publicznego, które widzimy w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych, będą kluczowym problemem obniżającym tempo wzrostu tych gospodarek w następnych 10 latach.
"Sytuacja Polski na tle tamtych krajów nie jest najgorsza, ale sytuacja bardzo się pogorszyła podczas tego kryzysu. Niższy wzrost w reszcie Europy musi się odbijać negatywnie na tym, co będziemy mieli w Polsce. I dlatego nie wystarczy, żebyśmy się cieszyli z tego, że nasz dług jest relatywnie niższy. Musimy go obniżać konsekwentnie, by móc z nim lepiej sobie dawać radę w następnych latach" - zaznaczył Rostowski.
1: Jagie - nk a z IP: 80.50.135.* (2010-02-01 16:52)
Moim zdaniem to kryzys się dopiero zacznie.

Po rządzie plany rozwojowe związane z Euro 2012 zweryfikowały samorządy. Z wykazu przedsięwzięć realizowanych z myślą o turnieju wykreślono 27 ze 136 projektów. Powody jak zwykle są takie same – brak czasu lub pieniędzy.
![]() |




