Przed rokiem najlepsze lokaty oferowane na rynku bankowym dawały oprocentowanie w wysokości 5–6 proc. Nie brakowało jednak depozytów z oprocentowaniem w wysokości ok. 3 proc. Po roku, wspólnie z Expanderem, sprawdziliśmy, jaki realny zysk dały lokaty bankowe założone przed 12 miesiącami. W naszym zestawieniu uwzględniliśmy należny podatek (19 proc. od odsetek) oraz inflację, która według GUS w ostatnim roku wyniosła 3,1 proc. Po uwzględnieniu tych dwóch czynników okazuje się, że w czterech spośród 28 banków oferujących przed rokiem 12-miesięczne lokaty oszczędzający ponieśli realne straty. Najwięcej, bo prawie 1 proc., straciły osoby, które założyły lokatę w Banku Pekao.

– Ten bank zawsze miał słabą ofertę depozytową. Nawet w tej chwili oprocentowanie lokat trzymiesięcznych wynosi tam 1 proc., a mimo to ludzie zakładają tam depozyty. Gdyby było inaczej, to na pewno bank musiałby proponować wyższe oprocentowanie – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.

W minionych 12 miesiącach realnie stracili też posiadacze rocznych depozytów w Raiffeisen Bank, DnB Nord i Deutsche Bank.

W przypadku 12 banków zysk z lokat rocznych przekroczył 1 proc., ale w żadnym z nich zarobek nie wyniósł więcej niż 2 proc. W pozostałych 13 bankach depozyty pozwoliły wyłącznie ochronić realną wartość zainwestowanego kapitału.

Jeszcze niedawno zarobek oszczędzających na lokatach był znacznie wyższy.

– Średni realny zysk z rocznej lokaty założonej przed rokiem to 0,74 proc. Na początku tego roku średni zysk z takiego depozytu wynosił 1,73 proc. – mówi Jarosław Sadowski.

Na dodatek także ci, którzy potem zakładali roczne lokaty, powinni zarobić więcej. Oprocentowanie takich depozytów zakładanych na przełomie 2008 i 2009 roku wynosiło około 8 proc. Jeśli więc inflacja będzie spadać, to po rozwiązaniu takich depozytów zyski będą sporo większe niż obecnie. Także realny zarobek z obecnie zakładanych lokat rocznych może być większy niż owe 0,74 proc. Obecnie średnie oprocentowanie rocznych lokat wynosi ok. 4–5 proc. Jednak z prognoz wynika, że inflacja może spaść w przyszłym roku nawet do 1 proc., co zwiększy realne zyski z depozytów rocznych.