Do końca października 2008 r. Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła 726 kontroli stacji paliw płynnych, prowadzących dystrybucję autogazu. Z wstępnych danych wynika, że wykryto 484 poważne wykroczenia.
Publikacja: 4 lutego 2009, 10:45 Aktualizacja: 4 lutego 2009, 11:10
Przedmiotem przeprowadzanych kontroli było zarówno bezpieczeństwo, higiena, jak i prawna ochrona pracy. Z przekazanych nam informacji wynika, że inspektorzy nałożyli w 2008 roku mandaty karne na łączną kwotę 170 tys. zł.
- Do sądu skierowano 21 wniosków, a w dwóch przypadkach zawiadomiono prokuraturę - dodaje Danuta Rutkowska, rzecznik Głównego Inspektora Pracy (GIP).
Jej zdaniem mimo symptomów poprawy przestrzegania przepisów prawa stan bezpieczeństwa i higieny pracy na stacjach z dystrybucją autogazu pozostawia ciągle wiele do życzenia.
- Uwagę zwracają liczne przypadki zatrudniania pracowników bez wymaganego szkolenia i kwalifikacji. Stwierdza się też nieprawidłowości mające wpływ na bezpieczeństwo pracowników stacji oraz osób postronnych - tłumaczy Danuta Rutkowska.
Z danych GIP za 2008 rok wynika, że wiele błędów wykryto w umowach o pracę zawieranych na stacjach. Do najczęstszych wykroczeń należał brak potwierdzenia na piśmie umowy czy niezgodność umowy z charakterem świadczonej pracy. Inspektorzy zarzucali przedsiębiorcom także nieprowadzenie bądź nierzetelne prowadzenie akt osobowych oraz nieprawidłowości dotyczące wynagrodzenia za pracę. Kontrole ujawniały nieterminowe wypłacanie wynagrodzeń czy też niezgodne z prawem potrącanie pewnych kwot. Problemem okazało się także niewypłacanie dodatkowych pieniędzy za pracę w godzinach nadliczbowych oraz w porze nocnej.
Ponadto inspektorzy pracy stwierdzili zatrudnianie pracowników bez uzyskania pisemnego oświadczenia o pozostawaniu lub niepozostawaniu w rejestrze bezrobotnych i poszukujących pracy. Właścicielom stacji zdarzało się nie powiadamiać urzędu pracy o zatrudnieniu osoby zarejestrowanej jako bezrobotna, a także nie płacić składek na Fundusz Pracy.
Najczęściej stwierdzane wykroczenia z zakresu BHP w 2008 roku to zła organizacja prac szczególnie niebezpiecznych oraz błędy dotyczące instalacji energetycznych. Uwagę zwraca także fakt częstego stwierdzania braku odpowiednich środków ochrony indywidualnej (odzieży ochronnej, środków ochrony dróg oddechowych, rąk, twarzy i oczu itp.).
Kontrole ujawniały także liczne przypadki braku lub niewłaściwego stosowania znaków, barw i sygnałów bezpieczeństwa. Bolączką przedsiębiorców był także brak lub niewłaściwie przeprowadzone szkolenia BHP pracowników oraz brak lub niewłaściwie przeprowadzone badania lekarskie. Często wykrywane były nieprawidłowości w zakresie oceny ryzyka zawodowego. Z informacji PIP wynika, że wiele stacji miało niewłaściwie lub niedostatecznie wyposażone pomieszczenia higieniczno-sanitarne.
1: OLA z IP: 194.11.24.* (2009-11-12 18:14)
kórwa ja niewiem bo mam z polskiego napisac znajdz w prasie przypadek wykroczenia prawa

Dotychczasowa polityka przetargowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad się nie sprawdziła. Wykonawcy nie wywiązali się z zobowiązań, a wiele firm stanęło na skraju bankructwa.

Jeśli Grecja opuści strefę euro, jej upadek będzie bezcelowy. »






