statystyki

Państwo nie odpuści kryptowalutowym giełdom: KNF zakopuje bitcoiny

autor: Bartek Godusławski05.02.2018, 07:42; Aktualizacja: 05.02.2018, 18:43
Do tej pory instytucje publiczne koncentrowały się na ostrzeganiu przed zakupem kryptowalut, jak bitcoin, litecoin czy ether.

Do tej pory instytucje publiczne koncentrowały się na ostrzeganiu przed zakupem kryptowalut, jak bitcoin, litecoin czy ether.źródło: ShutterStock

Nadzór finansowy analizuje, czy skierować do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez jedną z giełd kryptowalut w Polsce – dowiedział się DGP.

Do tej pory instytucje publiczne koncentrowały się na ostrzeganiu przed zakupem kryptowalut, jak bitcoin, litecoin czy ether. Nie są one bowiem u nas przez nikogo nadzorowane i regulowane. Jak ustaliliśmy, teraz Komisja Nadzoru Finansowego przechodzi do ofensywy. Poprosiliśmy urzędników KNF o informację, czy funkcjonowanie giełd kryptowalut w Polsce nie narusza ustawy o usługach płatniczych. Po naszych pytaniach eksperci nadzoru rozpoczęli sprawdzanie pod tym kątem regulaminów giełd. Wnioskiem z tych analiz będzie zapewne to, że przepisy są łamane. KNF zastanawia się teraz, czy zawiadomić prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez jedną z giełd. Nadzorca nie ujawnia na razie, o który podmiot chodzi. Jeśli urząd zdecyduje się zawiadomić organy ścigania, będzie musiał umieścić nazwę giełdy na liście ostrzeżeń publicznych.

Prawnicy komisji podejrzewają, że podmiot może prowadzić działalność w zakresie świadczenia usług płatniczych bez zezwolenia KNF. Zgodnie z przepisami grozi za to grzywna do 5 mln zł lub nawet dwa lata pozbawienia wolności. Z naszych informacji wynika, że w urzędzie trwają również analizy pozostałych giełd wirtualnych walut. Nadzór ocenia, że w Polsce działa ich ponad 30. Na czym może polegać naruszenie?

więcej
Wideo

O co chodzi z tym bitcoinem?

– Jeśli ktoś prowadzi rachunki, na których są deponowane środki klientów, na zasadzie podobnej do tej, na jakiej działają rachunki bankowe, to jest to działalność, która wymaga zgody KNF – wyjaśnia Leszek Kieliszewski, prawnik z kancelarii Legality i niezależny ekspert przy Rzeczniku Finansowym. Zwraca uwagę, że ustawa o usługach płatniczych zawiera wyłączenia dla niektórych podmiotów z konieczności ubiegania się o licencję nadzoru. Jednak jego zdaniem nie dotyczy to giełd kryptowalut.

– Wyłączenie miałoby zastosowanie, gdybym chciał kupić bitcoina powiedzmy po 12 tys. dol. Wpłacam dokładnie taką kwotę i za nią dostaję kryptowalutę. Tutaj jednak najpierw wpłacam pieniądze, a dopiero później decyduję, za jaką kwotę kupię bitcoiny lub inną kryptowalutę. Reszta jest zdeponowana na rachunku giełdy i może ona nią dowolnie dysponować – tłumaczy nasz rozmówca.

Brak nadzoru nad parkietami elektronicznych pieniędzy powoduje, że mogą one naruszać przepisy naszego prawa. Instytucje publiczne nie zamierzają już tylko ostrzegać obywateli przed zagrożeniami.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (14)

  • miner(2018-02-05 08:18) Zgłoś naruszenie 346

    Widać, że banki silnie lobbują aby pozbyć się konkurencji.

    Odpowiedz
  • sceptyk poznawczy(2018-02-05 08:39) Zgłoś naruszenie 242

    Może KNF zajęłaby się na poważnie firmami pożyczkowymi uprawiającymi jawną lichwę (RSSO 300). Bo na dzisiaj to jest prawdziwy problem dla niewykształconych ekonomicznie Polaków. Jest ustawa o odsetkach maksymalnych i co? I nic. Albo te firmy opłacają się partiom albo zwykła mafia, której wszyscy się boją. A Bitcoin to może być największa w historii piramida finansowa, albo jak twierdzą jego apologeci przełamanie monopolu banków i uproszczenie obrotu. Ja tam głosuję za piramidą, bo ktoś tym interesem steruje, choćby autor programu komputerowego.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jurek(2018-02-05 11:46) Zgłoś naruszenie 183

    Tylko niech potem Premier Morawiecki nie żartuje w telewizorze jak to chce mieć w polsce nowoczesną i innowacyjną gospodarkę. Trzeba być na prawdę naiwnym żeby się na takie bajki nabierać.

    Odpowiedz
  • sn(2018-02-05 08:31) Zgłoś naruszenie 131

    Jaka to konkurencja Baksik i AG ,SKOKi też miały być konkurencją , jak wyszło to wszyscy wiemy . Kto stracił mldy ???!!! ,do dziś nie odzyskane !.

    Odpowiedz
  • zs(2018-02-05 08:21) Zgłoś naruszenie 103

    To podobny do oscylatora czy AG planowany przekręt i przewał, na wielką skalę przez ludzi NY i innych Baksików (Bloomberg podpytuje , a może Rokefelery też by podpytali,sądowali?) ,gdzie w samej RP zginęły, nie odzyskane do dziś kwoty olbrzymie w mildach(czyżby wylądowały na księżycu ,że nie można cofnąć ,czy trafiły do swoich ???) ,równe utrzymania rocznego resortów np. MZ i MON. Dziwne ,że UE Bruksela , taka demokratyczna i prawa ,uczciwa pouczająca innych tego śmierdzącego na odległość gieszeftu nie widzi, nie wydaje dyr. zakazu ,a chociaż ostrzeżeń ludom UE , na co czeka ,to jest pytanie, czy słucha dalej lobbistów ok.10 tys. przy UE???.

    Odpowiedz
  • Cyklon(2018-02-05 10:03) Zgłoś naruszenie 54

    Sytuacja jest znamienna, gdy 11 lat temu zarejestrowałem nazwę Bitcoin i uruchomiłem działalność związana z obrotem Bitcoinem to od razu od razu mnie kilka instytucji namierzyło, biznesik zlikwidowali a właściwie rozpracowali i sprzedali sydom a mnie w ciągu następnych 5 lat 6 razy wzywali do prokuratury okręgowej w Łodzi i badali czy nie jestem emitentem na przykład kryptowalut czy obligacji nie mówiąc o innych próbach zastraszenia i eliminacji z biznesu. Rozpracowany biznes Bitcoin i oprogramowanie w tym księgowość rozproszona poszły do sydów w tym do Isrela. Jak to jest że Polakowi nie wolno a sydom wolno kręcić ten Bitconowy biznes a KNF, Banki i rząd dopiero teraz się zastanawia co z tym zrobić po 10 latach! Natomiast w USA to szczyt obłudy -gdy przelewy szły to było dobrze albo wręcz bardzo dobrze bo to sydowskie giełdy obracały BTC - oni nie dbają o klientów obracających Bitcoinami, im się rozliczenia kartowe zawiesiły (drastycznie spadła wypłacalność) bo giełdy nie mają pokrycia w gotówce za sprzedane przez inwestorów Bitcoiny ponieważ wewnętrznie najczęściej rozliczały się z klientami za pomocą tokienów lub zapisywały na kontach obecnie niewypłacalne wirtualne dolary (do niedawna niektórym sprzedającym BTC udawało się wirtualne dolary przelać na zwykłe choćby po miesiącu) ale teraz to bajka.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Katon(2018-02-05 14:39) Zgłoś naruszenie 41

    Ciekawe dlaczego KNF , spał przez tyle lat i nie zablokował wirtualnych kredytów rzekomo we "frankach" , pseudo CHF.....? , czyżby nie znał art. 76 Konstytucji ? Dlaczego ten proceder do dzisiaj nie został rozliczony , ukarany i dlaczego bangsterzy umoczeni w ten instrument finansowy nie oglądają świata z drugiej strony krat , jak w Islandii? Czemu Państwo boi się bangsterów ,? to pytanie- co prawda retoryczne ale- paść musi..?.Co z przyrzeczeniem publicznym Pana Prezydenta z kampanii wyborczej...? Jak to się dzieje ,że problem z pierwszej klasy nie mogą rozwiązać asy z ekstraklasy..?

    Odpowiedz
  • BOR(2018-02-05 17:27) Zgłoś naruszenie 41

    KUPIŁEM ZA SWOJE PODJĄŁEM DECYZJĘ ZAROBIŁEM MILIONY I DALEJ INWESTUJĘ I ZARABIAM KTO MI ZABRONI

    Odpowiedz
  • leon(2018-02-06 05:21) Zgłoś naruszenie 11

    a co was to obchodzi co ludzie robiaze swoja kasa?

    Odpowiedz
  • Górnik(2018-03-25 05:55) Zgłoś naruszenie 00

    Niby to gazeta prawna ale nikt nie zwrócił uwagi na to, że Premier Morawiecki wprowadza regulacje po zakończeniu roku podatkowego. Czyżby to miało być to wielkie zagrożenie noszące znamiona piramidy KNF. Na Polaka teraz każdy pluje a swój ściąga mu ostatnią koszulę.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane