statystyki

Luksusowe marki wygrały spór z zegarmistrzami

autor: Marta Miszczuk28.11.2017, 09:02; Aktualizacja: 28.11.2017, 10:23
smartwatch, praca

Właściciel znaku towarowego – w tym także dominant lub monopolista – może odmówić dostaw produktów, usług lub części zamiennych opatrzonych takim znakiem, jeśli ich używanie przez inne podmioty może godzić w renomę znakuźródło: ShutterStock

Producenci luksusowych zegarków – Louis Vuitton, Rolex, Swatch, Patek – mogli odmówić dostaw części zamiennych do nieautoryzowanego serwisu – przesądził Sąd Unii Europejskiej. Tym samym zakończył spór producentów z europejską konfederacją zegarmistrzów, której nie podobało się, że markowe firmy dostarczały części tylko do wybranych zakładów naprawczych. Wcześniej sprawę badała Komisja Europejska i nie dopatrzyła się nieprawidłowości. Stowarzyszenie zegarmistrzów zaskarżyło decyzję KE do Sądu UE. Ten w końcu podzielił stanowisko komisji i uznał, że właściciel znaku towarowego może odmówić dostaw produktów, usług lub części zamiennych opatrzonych znakiem, jeśli ich używanie przez inne podmioty może godzić w jego renomę, np. obniżać prestiż danej marki. Wyrok ma znaczenie dla szerokiego kręgu producentów produktów oznaczonych znakiem towarowym.

Reklama


Sprawa miała początek w 2004 r., kiedy to organizacja zegarmistrzów (CEAHR) wniosła skargę do Komisji Europejskiej – obowiązywała wtedy procedura, w której ta musiała badać każdą wniesioną sprawę; obecnie podejmuje działania tylko w tych, które ją interesują. CEAHR zarzuciła producentom luksusowych zegarków, że odmawiając niezależnym zegarmistrzom dostarczania części zamiennych, naruszają prawo konkurencji, a tym samym nadużywają swojej pozycji dominującej. Uważała ponadto, że zawarli oni niedozwolone porozumienie. W 2008 r. KE odrzuciła skargę, uznając, że nie ma wystarczających podstaw do kontynuowania postępowania. W 2010 r. Sąd Unii Europejskiej – po odwołaniu CEAHR – uchylił jednak tę decyzję, nakazując jednocześnie KE głębsze zbadanie sprawy. W 2014 r. komisja ponownie odrzuciła skargę. Sprawa znów trafiła do SEU i tym razem odwołanie CEAHR zostało oddalone.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama