statystyki

Giełda: Maleje liczba inwestorów

autor: Marek Chądzyński07.08.2017, 07:42; Aktualizacja: 07.08.2017, 08:17
giełda

Z zestawienia wynika, że zyski były o jedną trzecią większe niż rok wcześniejźródło: ShutterStock

Ponad 5,5 mld zł – to dochód z giełdy, jaki wpisali inwestorzy w swoich deklaracjach podatkowych za 2016 r. Wielkość dochodów z kapitałów pieniężnych, od których inwestorzy indywidualni musieli zapłacić PIT, policzyliśmy na podstawie danych przesłanych nam przez izby administracji skarbowej.

Reklama


Z zestawienia wynika, że zyski były o jedną trzecią większe niż rok wcześniej. Zadeklarowany dochód jest wyższy niż rok wcześniej, bo i sytuacja na giełdzie w 2016 była zupełnie inna niż w 2015 r.

Wtedy panowała głęboka bessa, która wypędziła z giełdy nawet długoterminowych graczy. Bo inaczej trudno wytłumaczyć to, że w takich warunkach deklarowane dochody wzrosły wtedy o 8 proc. w porównaniu z 2014 r. PIT-38 trzeba złożyć dopiero, gdy realizuje się stratę lub zysk z inwestycji. A skoro w warunkach silnej dekoniunktury część inwestorów była w stanie zakończyć ją na plusie, to może oznaczać, że kupiła akcje dużo wcześniej, gdy były jeszcze tańsze.

Spada wielkość strat

W 2016 r. było dużo łatwiej. Stopa zwrotu z WIG20 za cały rok wyniosła ok. 7,9 proc., a były okresy, gdy była nawet wyższa. Gdyby ktoś zainwestował w portfel 20 największych spółek na początku stycznia i sprzedał go pod koniec marca, mógł zarobić nawet 11 proc. Warszawski Indeks Giełdowy również zakończył rok na plusie, rosnąc o ponad 14 proc.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Komentarze (1)

  • Cyklon(2017-08-07 08:35) Zgłoś naruszenie 00

    Część inwestorów zanotowała stratę bo ściągnięto z nich haracz od udzielonego kredytu na inwestycje giełdowe, przy pierwszym kredycie prawie każdy inwestor się może tego spodziewać -mafia pejsów czuwa żeby goy się nie wzbogacił na kredycie udzielonym przez ich pracowników lub informatorów, to zniechęca młodych inwestorów -będzie co raz gorzej, ponadto sam sposób jest tak wyrafinowany poboru opłaty (haraczu)że od wielu lat nikogo nie aresztowano. Dziesięć lat temu po raz pierwszy u nas wykryto ten proceder przy pomocy zagranicznego domu maklerskiego ale w kraju praktycznie to odpuszczono i wszystko się odnowiło.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama