statystyki

OECD chce wstrząsnąć światem globalizacji

autor: Katarzyna Stańko04.07.2017, 07:52; Aktualizacja: 04.07.2017, 08:10
Nierówności społeczne, będąc źródłem napięć społecznych, w efekcie stają się zagrożeniem dla demokracji

Nierówności społeczne, będąc źródłem napięć społecznych, w efekcie stają się zagrożeniem dla demokracjiźródło: ShutterStock

Politycy zmieniają spojrzenie na wolny rynek. Nierówności społeczne stają się najważniejszym problemem społeczno-gospodarczym. – Wstrząśnijmy globalizacją, nie poprawiajmy jej – mówił Ángel Gurría na corocznym spotkaniu ministrów krajów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), klubu krajów rozwiniętych, do których Polska dołączyła w 1997 r.

Reklama


 Gurría jest szefem OECD, ekonomistą, politykiem i menadżerem z ambicją przekształcenia organizacji z rodzaju think tanku, którego początki sięgają jeszcze 1947 r. oraz planu Marshalla, w ważnego gracza kreującego światową politykę gospodarczą i społeczną.

Pieniądze z planu Marshalla, które dystrybuowało OECD, miały pomóc Europie w odbudowie po II wojnie światowej. Polska pod presją ZSRR odrzuciła tę pomoc. Dziś organizacja 35 państw jest rodzajem zaplecza intelektualnego i analitycznego m.in. dla krajów tworzących grupę G20. – Jeśli rządy nie wprowadzą radykalnych zmian, owoce wzrostu zostaną zatopione przy kolejnym kryzysie – ostrzegał sekretarz generalny OECD, podkreślając sukcesy w zwalczaniu rajów podatkowych i apelując o tworzenie kolejnych międzynarodowych standardów w tym zakresie.

Gurría i jego prawa ręka Gabriela Ramos chcą przekonać przywódców do zmiany myślenia o globalizacji oraz wzroście PKB. Oddać cesarzowi (państwu), co cesarskie (podatki), to dziś dewiza wielu ekonomistów i polityków pracujących w organizacji. Opodatkować globalne korporacje, w lepszy sposób kontrolować przepływy finansowe, a nawet zatrzymać swobodną wędrówkę kapitału po świecie, który maksymalizując zyski, pomija koszt społeczny. Te postulaty słychać coraz częściej podczas debat współorganizowanych przez OECD, na które przyjeżdżają ekonomiści i politycy z całego świata.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama