statystyki

Sandberg: Roboty nas nie zastąpią

autor: Jakub Styczyński28.04.2017, 07:40; Aktualizacja: 28.04.2017, 08:02
Test Turinga nie ma zbyt dużo wspólnego z prawdziwą autonomią. Zresztą fakt, że człowiek może zostać oszukany przez maszynę, nie dowodzi autonomii robota. Bardziej tego, że ludzie są głupi i łatwo ich oszukać

Test Turinga nie ma zbyt dużo wspólnego z prawdziwą autonomią. Zresztą fakt, że człowiek może zostać oszukany przez maszynę, nie dowodzi autonomii robota. Bardziej tego, że ludzie są głupi i łatwo ich oszukaćźródło: ShutterStock

Największym przejawem samodzielności robota byłoby dojście do wniosku, że jego egzystencja jest nudna i nie powinna składać się tylko z dostarczania poczty. Tylko po co nam aż tak mądre roboty? - pyta naukowiec.

Reklama


Czy robot powinien wyglądać jak człowiek?

Tak. Dlaczego? Ze względów praktycznych. Otaczająca nas infrastruktura jest stworzona tak, by ludzie mogli się w niej sprawnie poruszać. Drzwi, schody czy krzesła – wszystko jest skonstruowane dla naszej wygody. Więc jeśli stworzymy roboty, które będą innego kształtu niż my, to będą one miały spory problem z poruszaniem się i wykonywaniem czynności takich jak np. otwieranie drzwi, wchodzenie po schodach, chwytanie dzbanka z herbatą czy obsługa przedmiotów codziennego użytku.

Oczywiście nie oznacza to, że robot musi wyglądać identycznie jak człowiek, ale ogólnie dobrym pomysłem byłoby, gdyby miał zbliżony do nas kształt.

To podejście typowo praktyczne. Ale czy moralne?

Część naukowców uważa, że roboty powinny jak najbardziej przypominać człowieka, bo wtedy łatwiej będzie można się z nimi komunikować. Ale ja nie jestem przekonany do tej wizji. Na dodatek obecnie im bardziej staramy się stworzyć robota wyglądającego jak my, tym bardziej upiornie on wygląda. To zjawisko wciąż jest nie do przeskoczenia i m.in. dlatego nazywa się je Doliną Niesamowitości (Uncanny Valley). Fraza ta opisuje wrażenie, jakie odnosimy, patrząc na humanoidalnego robota i zauważając w nim nienaturalny szczegół, np. sztuczne oczy czy ograniczoną mimikę twarzy. Wywołuje to w nas uczucie niepokoju, strachu i nieufności. Z tego samego powodu boimy się wampirów, zombie. A nawet zwykłych lalek – bo niby wyglądają jak my, ale jednak nie do końca. Więc stworzenie robota jak z „Łowcy androidów” – wyglądającego jak człowiek i posiadającego ludzkie uczucia – może być bardzo trudne. Chyba łatwiej obrać kierunek dążący do stworzenia humanoida, który wygląda jak zabawka i swoim uroczym wyglądem budzi miłe odczucia.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama