statystyki

Dariusz Rosati: CETA ma wszelkie niezbędne zabezpieczenia

autor: Lidia Raś16.02.2017, 07:36; Aktualizacja: 16.02.2017, 08:22
Dariusz Rosati

Dariusz Rosatiźródło: Agencja Gazeta

Były szef MSZ przekonuje, że umowa przyniesie wzrost PKB

Reklama


Czy CETA nie powinna była jednak najpierw trafić do Trybunału Sprawiedliwości UE, zanim w jej sprawie głosował Parlament Europejski?

Nie sądzę. Sam głosowałem przeciwko skierowaniu umowy do TSUE, ponieważ uważam, że jest ona zgodna z traktatami oraz korzystna dla UE i Polski.

Skąd ta pewność?

Artykuł 207 Traktatu o funkcjonowaniu UE (TFUE) stanowi, że kompetencje w zakresie wspólnej polityki handlowej UE, w tym negocjowania i zawierania umów dotyczących handlu i inwestycji, posiadają organy unijne. Z kolei art. 217 TFUE określa procedurę negocjowania i przyjmowania umów międzynarodowych. Umowa CETA była negocjowana na podstawie obu artykułów, czyli przez Komisję Europejską w ramach mandatu Rady UE. Co więcej, treść umowy jest moim zdaniem zgodna z prawem europejskim. Nie widzę więc podstaw do kierowania jej do TSUE. Ale zaznaczam, że każde państwo członkowskie niezależnie może ją skierować do TSUE do sprawdzenia.

Jakie korzyści z CETA pan dostrzega?

Będą one wielowymiarowe. Po pierwsze, zniesienie ceł na 98 proc. wymienianych produktów na kwotę 400 – 500 mln euro rocznie. Pozwoli to na obniżenie cen w UE oraz wzrost konkurencyjności firm europejskich na rynku kanadyjskim. Umożliwi to wzrost eksportu, stworzenie nowych miejsc pracy i przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Po drugie, europejskie firmy zyskają dostęp do kanadyjskiego rynku zamówień publicznych (i odwrotnie), co otworzy nowe możliwości ekspansji, pozwoli na obniżenie cen i poprawę jakości usług publicznych. Po trzecie, liberalizacji ulega eksport usług, takich jak telekomy, finanse, transport itd., ale bez dostarczania usług publicznych (zdrowie, edukacja), które pozostaną w kompetencjach państw. Po czwarte, zniesienie ceł i opłat na 92 proc. kanadyjskiego importu artykułów rolnych i żywności pozwoli na ekspansję eksportu rolnego z UE. Skorzysta na tym Polska, która już teraz ma dużą nadwyżkę w handlu rolnym z Kanadą. Zarazem import rolny z Kanady nie spowoduje pogorszenia jakości żywności, bo normy UE nadal będą obowiązywać bez żadnych wyjątków. Ponadto CETA gwarantuje, że 143 europejskie regionalne oznaczenia geograficzne (sery, wędliny, wina) uzyskują ochronę w handlu przed imitacją i podróbkami. UE uzyskuje też dostęp do wspólnych połowów na łowiskach morskich Kanady. Zarazem pozostaną w mocy kontyngenty na import do UE produktów wrażliwych, takich jak wołowina, wieprzowina, kukurydza i produkty mleczne, a import drobiu i jaj będzie nadal objęty restrykcjami (minimalna cena wwozu). Po piąte, CETA wprowadza zasadę wzajemnego uznania standardów i norm dla produktów przemysłowych, co zwolni firmy europejskie z konieczności kosztownego dublowania testów i ponownego uzyskiwania zezwoleń. Po szóste, CETA ułatwia podejmowanie pracy przez pracowników drugiej strony i stwarza ramy dla wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych. Wszystkie te ułatwienia będą szczególnie korzystne dla europejskich małych i średnich przedsiębiorstw, które ponoszą nieproporcjonalnie duże koszty z tytułu dostępu do rynków zagranicznych, w tym kanadyjskiego. Chcę jednocześnie wyraźnie podkreślić, że – wbrew pojawiającym się tu i ówdzie opiniom – liberalizacja handlu nie oznacza obniżenia standardów jakości i bezpieczeństwa żywności czy ochrony środowiska. W tym zakresie UE utrzymuje wszystkie istniejące ograniczenia. Nie ma mowy o imporcie żywności GMO czy wołowiny produkowanej na hormonach wzrostu.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Komentarze (6)

  • zs(2017-02-16 16:21) Zgłoś naruszenie 240

    Niech Pan poczyta art. Pani z Kanady(oni to już trenowali z USA jak ludzie i małe firmy na tym wyszły) ) i prof. Orężnik SGH i dopiero się Pan wypowiada. Inaczej wprowadzacie w błąd i uśpienie na zło ludy UE. inny kom DGP. Niech ten Pan (Junkers) nie nakręca nas ,bo my dobrze wiemy ile nam pomoże (załatwił im , korpo USA.Kandy i innym w Luksemburgu kanały przerzutowe za 1-2 % podatku ,zamiast płacić np. w RP CIT 8 19+19% dywid.). Szczególnie małym firmom jest szkodliwe starcie w konkurencji i z korpo mlderów. Ponadto żywność szkodliwa, na hormonach wzrostu, antybiotykach, GEMO, odkażana w zw. chloru, bez kontroli i spełnienia norm UE. W tym tkwi zło, a później tacy jak Baroso będą za dobre sprawowanie się mlderom ,liczyć na "obfite" posadki , za dobre słuchanie lobbistów ???. Oni myślą,że mają ciemny lud UE i tego nie widzi !.

    Odpowiedz
  • km(2017-02-17 14:23) Zgłoś naruszenie 140

    Specjalista się znalazl od siedmiu boleści juz w radzie nadzorczej FOZZ doradzał. ..

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-02-16 10:49) Zgłoś naruszenie 80

    Zabezpieczeniem Rosatiego jest curUNIA ...

    Odpowiedz
  • boy(2017-02-17 17:37) Zgłoś naruszenie 80

    Ta twarz niezmącona myśleniem a w oczach tęsknota za rozumem mówi wszystko ot co.

    Odpowiedz
  • Krakus(2017-02-24 17:12) Zgłoś naruszenie 60

    CETA ma zabezpieczenia, ale dla koncernów. Trybunał Arbitrażowy załatwi każdą skargę na korzyść KONCERNÓW! Były prominentny czlen PZPR-u nie jest dla mnie wyrocznią!

    Odpowiedz
  • zniesmaczona(2017-03-08 12:56) Zgłoś naruszenie 30

    Jak Dariusz Rosati mówi, że CETA jest cudownie korzystna i bezpieczna to znaczy, że założono nam sznur na szyję. Proszę sobie prześledzić rózne opinie tego czlowieka na istotne zmiany prawne, gospodarcze itp. i zobaczyć jak to bylo do tej pory.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama