statystyki

Obligacja jak los na loterii

autor: Marek Chądzyński04.01.2017, 07:29; Aktualizacja: 04.01.2017, 07:48
Nowy, specjalny typ obligacji, który sprawdził się w innych krajach, mógłby zostać opracowany nawet w ciągu kilku tygodniu.

Nowy, specjalny typ obligacji, który sprawdził się w innych krajach, mógłby zostać opracowany nawet w ciągu kilku tygodniu.źródło: ShutterStock

Resort finansów jest gotowy, by wypełnić jedno z założeń planu wspierania oszczędności autorstwa wicepremiera Morawieckiego – ofertę detalicznych obligacji premiowych. Ale sprzedać je nie będzie łatwo.

Reklama


Nowy, specjalny typ obligacji, który sprawdził się w innych krajach, mógłby zostać opracowany nawet w ciągu kilku tygodniu. Wiceminister finansów Piotr Nowak mówił przed świętami w wywiadzie dla DGP, że obligacje premiowe mogłyby trafić do sprzedaży już w połowie roku.

Resort dużą wagę przykłada do dopracowania szczegółów tak, by oferta była zrozumiała dla klientów, a do samej emisji nie trzeba byłoby zbyt dużo dokładać.

Detaliczna obligacja premiowa Skarbu Państwa byłaby absolutną nowością na polskim rynku. Wzorem mają być sprzedawane w Wielkiej Brytanii obligacje loteryjne. To ciekawy instrument cieszący się dużym powodzeniem. Od 1956 r. sprzedaje go państwowy bank National Savings and Investments. Obligacja przypomina bon kupiony na loterii: główną wygraną może być milion funtów, przy czym minimalna wartość inwestycji to 100 funtów. W grudniowym losowaniu jeden milion zgarnęła inwestorka, która ulokowała w obligacjach premiowych niewiele ponad tysiąc funtów, drugi – mężczyzna, który kupił papiery za ponad 9 tys. Wygrane są losowane z puli, w której są dwie nagrody po milionie, trzy po 100 tys. funtów, pięć po 50 tys., 12 po 25 tys. i tak dalej aż do ponad 2 mln nagród po 25 funtów. Łączna wartość nagród to kilkadziesiąt milionów funtów, dla przykładu w styczniu to prawie 68 mln.

Choć wygląda to atrakcyjnie, z zaszczepieniem pomysłu na polskim rynku może być jednak kłopot. National Savings and Investments jasno określa, kto nie powinien kupować jego obligacji premiowych. To nie jest produkt dla tych, którzy szukają stałego dochodu z inwestycji. Ani również dla tych, którzy oczekują jakiejś gwarantowanej stopy zwrotu. Obligacji premiowych nie powinni nabywać także ci, którzy boją się inflacji, bo stałego oprocentowania też nie ma.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama