Kotecki: Budżet 2011 będzie restrykcyjny. Zamrozimy wydatki na administrację

autor: Grzegorz Osiecki12.08.2010, 03:00

LUDWIK KOTECKI, wiceminister finansów - Przygotowujemy restrykcyjny budżet. Właśnie wysłaliśmy do dysponentów limity wydatkowe z prośbą, by się do nich odnieśli. Założenia są restrykcyjne i tam, gdzie się da, chcemy zostawić wydatki na poziomie zeszłorocznym lub zmniejszyć ich wzrost poniżej 1 pkt proc., o którym mówi reguła wydatkowa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (6)

  • Wesołek wiceminister(2010-08-12 18:24) Zgłoś naruszenie 00

    Już od roku miał być w "korytarzu Euro" - taki sobie harcowniczek.
    Becikowe i ulgi prorodzinne dla rodzin o niskich dochodach POWINNY ZOSTAĆ.
    Co do pogrzebowego, to powinno być wg. zapłaconych rachunków /ktoś powie ale kościół nie wystawia - to niech wystawia co ŚWIĘTE KROWY??/ i nie więcej np. niż 1,2 x śr. krajowa. Tak żeby nie było problemów z pochówkiem!! - bo będą umierać ludzie na ulicy.
    Jest jeszcze sporo luk gdzie piniądze są w nadmiarze.

    Odpowiedz
  • iko(2010-08-12 16:25) Zgłoś naruszenie 00

    No i dobrze. Rzad ma caly pakiet rozwiazan jak utrzymac w ryzach deficyt budzetowy i go zmniejszyc. I tak powinno byc.

    Odpowiedz
  • MM(2010-08-12 16:02) Zgłoś naruszenie 00

    Jednym z rozwiązań na większe wpływy jest zwiększenie zatrudnienia niepełnosprawnych. Oczywiście tych osób, które mogą, chcą zarobkować i nie mają do pracy przeciwwskazań. Do tej pory jedynie się organizuje kursy, szkolenia aktywizacyjne i doszkalające, aby ludzi powyciągać z domu/ to jest OK/. Nie ma jednak obowiązku kontroli na ich zatrudnialnością. Po kursach integracyjnych i aktywizacyjnych są zostawieni samym sobie, a instytucje realizujące projekty wykazują jedynie statystyki. Nie ma odpowiedzialności za zrobiony projekt i rozliczenia z efektu- czyli podjęcia zatrudnienia. A przecież jeśliby z ok. 5, 6 mln osób niepełnosprawnych- bo tyle jest w Polsce, pracę podjęło co najmniej 50%- czyli ok. 2, 8 mln/ oczywiście to są osoby zdolne i chętne do pracy/ to ile wpłynęłoby do ZUS składek- czyli osoby zdrowe nie musiałyby płacić na nie, tylko same by na siebie zarobiły. A drugie to, że zwiększyłby się podatek PIT wpływający od pracy tych osób na rzecz fiskusa. Nie wspomnę już o wpływach innych podatków, bo przecież wszyscy nabywamy jakieś dobra i usługi, czyli VAT się zwiększa, a i zatrudnienie nie tylko w usługach rośnie. Bo niepełnosprawni mając środki, częściej pojadą na rehabilitację i skorzystają z usług kawiarni, restauracji itp. Więc wydają pieniądze, a tu też są podatki. Tak, więc jest to może i nawet znaczące źródło dochodu dla Państwa. Wiem, z własnego doświadczenia, że dużo osób niepełnosprawnych trafia do PUP, a pracownicy PUP nie są na tyle przygotowani i zaledwie je rejestrują do 2-3 mcy, kiedy pracy nie znajdują i są wyrejestrowani i dalej deaktywizują się. I pytanie, w jaki sposób można zwiększyć wpływy podatkowe, jak nie ma zwiększenia zatrudnienia. Tutaj też jest nikła świadomość pracodawców ws promocjo zatrudnienia. Myślę, że warto i tym źródłem dochodu państwowej kasy się zainteresować. Bo niepełnosprawni naprawdę chcą zarobkować i są wartościowymi pracownikami, tylko trzeba im to umożliwić i stworzyć warunki pracy do potrzeb niepełnosprawności.

    Odpowiedz
  • mołotow(2010-08-12 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    wszędzie cięcia...a podatki wzrastają? paranoja. ciekawe ile Państwo traci na pensje dla polityków, zapewne tyle ile pieniędzy dostaje cała służba zdrowia w Polsce

    Odpowiedz
  • PIK(2010-08-12 07:54) Zgłoś naruszenie 00

    A pan Minister to zapomnaił ile zadań zostało przekazanych do sektora samorządowego bez jakichkolwiek dodatkowych pieniędzy? To tak ma wyglądać samorządność wg PO? Po pierwsze finansom państwa oraz samorządowym pomoże uszczelnienie systemu podatkowego oraz łatwiejsze dochodzenie należnosci cywilnopranwych i publicznoprawnych. To można zrobić ujednolicając postępwoanie egzekucyjne w administracji i KPC nadając temu rangę kodeksu. Po drugie należy wreszcie zlikwidować niezrozumiałe orgranizczenia w egzekwowaniu należności państwowych i samorządowych. Przykład: nie można ściągać czynszu od jakiejś tam rodziny niby ubogiej bo korzystają ze świadczen pomocy społecznej. A ta sama rodzina zaciąga kredyty, pożyczki, ma trzy telefony komórkowe oraz żadnej motywacji by iść do pracy, bo z zasiłków wyciągają więcej niż by zarobili i nikt im nic nie zrobi za to że nie płaca czynszu czy podaktów. Z tym panie Ministrze walczcie, z taką patologią a nie z administracją, która pracuje na wasze pensje.

    Odpowiedz
  • klient(2010-08-12 07:52) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zamrozicie a dołożycie zadań to kolejki interesantów się wydlużą i ludzie zaczną na was narzekać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane