• Czy zgadza się pan z opinią niektórych ekspertów mówiących, że przekazanie samorządom przewozów regionalnych to genialny ruch, bo w ten sposób nie powstanie prawdziwa konkurencja dla PKP w przewozach osobowych?

- Do tej pory nie było żadnej konkurencji, często brakowało pieniędzy na przewozy regionalne, a likwidując kolejne połączenia ograniczano możliwości, jakie daje w ruchu regionalnym kolej. Wreszcie każdy samorząd, który będzie współwłaścicielem spółki Przewozy Regionalne, będzie zainteresowany tym, by zapewnić środki na przewozy. Samorząd nadal będzie miał jednak możliwość wyboru firmy, która będzie wykonywać przewozy.

USAMORZĄDOWIENIE

Zgodnie z rządowym programem z 2007 roku państwo najpierw oddłuży PKP Przewozy Regionalne (przekazując w trzech transzach 2,16 mld zł), a potem udziały w firmie przekaże samorządom wojewódzkim. Marszałkowie domagają się wsparcia finansowego na modernizację taboru przewoźnika - potrzeba na to 15 mld zł w ciągu dziesięciu lat.

• Można mieć wątpliwości, czy samorząd wybierze podmiot dający lepsze warunki, czy też ten, którego będzie współwłaścicielem.

- W Warszawie działa spółka samorządu wojewódzkiego Koleje Mazowieckie, ale jest też podmiot miasta Warszawy - Szybka Kolej Miejska. Warszawa korzysta z usług zarówno jednej, jak i drugiej firmy. Jestem przekonany, że w ciągu dwóch, trzech lat pojawią się inne podmioty, które będą świadczyć konkurencyjne usługi. Samorządowa spółka PKP Przewozy Regionalne będzie mogła również konkurować w przewozach międzyregionalnych z PKP InterCity. By powstała konkurencja, trzeba mieć potencjał w postaci wagonów, lokomotyw i ludzi. Taki potencjał będzie mieć przekazana samorządom spółka Przewozy Regionalne. Konkurencja więc wzrośnie. Przewidujemy, że przy podziale spółki Przewozy Regionalne część sprzętu wykorzystywanego w przewozach międzywojewódzkich zostanie przekazana do InterCity. Chcemy zakończyć ten proces w IV kwartale. Według naszego scenariusza, 1 grudnia tego roku kontrolę nad Przewozami Regionalnymi przejmą już samorządy.

• Samorządy skarżą się, że PKP wyprowadza ze spółki Przewozy Regionalne najważniejsze elementy, np. przewozy międzywojewódzkie przejmie InterCity, sprzedaż biletów nowa spółka. Po co?

- Już niebawem będzie na rynku kilku, nawet kilkunastu przewoźników. Dlatego sprzedaż biletów kolejowych powinna być niezależna od podziału, jaki się dokonuje w naszej firmie. Nie można doprowadzić do tego, że pasażer będzie chodził od okienka do okienka, by kupić bilety na różne połączenia, wykonywane przez różne firmy. Musimy przygotować strukturę na większą konkurencję, gdy przewozy organizowane przez Grupę PKP będą tylko jednymi z wielu na rynku. My proponujemy, by zajmowała się tym osobna spółka - Bilety Kolejowe, nad którą kontrolę mieliby wszyscy przewoźnicy. W Wielkiej Brytanii rozwiązano to podobnie - tam jest kilkunastu przewoźników i powołali oni specjalne stowarzyszenie do sprzedaży biletów kolejowych.

• PKP przygotowuje się do kolejnych etapów przekształceń. Jaki jest harmonogram działań na najbliższe miesiące?

- Do końca tego roku powinniśmy poznać doradcę przy prywatyzacji PKP Cargo. Spółka ma być prywatyzowana przez giełdę - debiut planujemy na koniec 2010 roku. Akcje PKP InterCity także trafią na parkiet, ale wcześniej. W przyszłym roku planujemy debiut giełdowy tej spółki. Pozostają PKP Polskie Linie Kolejowe, Telekomunikacja Kolejowa, PKP Energetyka i PKP Informatyka. Właścicielem PKP PLK pozostanie Skarb Państwa, natomiast spółki Telekomunikacja Kolejowa i PKP Energetyka przygotowują swoje strategie dalszych działań. Na pewno te podmioty nie powinny świadczyć swych usług tylko dla Grupy PKP. Zresztą już w tej chwili Telekomunikacja Kolejowa połowę swoich usług świadczy na rzecz zewnętrznych klientów.

MAJĄTEK POD MŁOTEK

Grupa PKP sprzedaje niektóre spółki oraz zbędny majątek. Z prywatyzacji spółek innych niż PKP InterCity i Cargo chce do 2013 roku pozyskać ok. 400 mln zł. PKP jest też jednym z największych w kraju posiadaczy terenów inwestycyjnych - 20 tys. ha w całej Polsce. Najbardziej atrakcyjne działki w miastach są wyceniane na 100-400 mln zł każda.

• ANDRZEJ WACH

prezes zarządu PKP, spółki-matki w grupie. Wcześniej prezes PKP Energetyka, w branży kolejowej od 1980 roku, absolwent Politechniki Warszawskiej