Rzeczywistość nie lubi podobno próżni. Zobaczymy, czy tak jest, bo Polska może się w takiej próżni wkrótce znaleźć, a na pewno analiza konsekwencji takiego scenariusza będzie jednym z głównych problemów najbliższego roku.
DŁUGA POZYCJA
Dwa wydarzenia mogą temu sprzyjać. Jeżeli Donald Trump, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, zdecyduje się na ograniczenie roli NATO w Europie Środkowej w ramach nowego układu z Rosją, a także jeżeli Unia Europejska będzie podążać w wymarzonym przez Francję kierunku ściślejszej integracji strefy euro i rozluźnienia integracji w ramach całej UE. Znajdziemy się wtedy na obszarze o niejasnej identyfikacji politycznej – to nazywam próżnią. Będzie to miało ekonomiczne konsekwencje. Tylko jakie?