Musimy skończyć z egoizmem narodowym. Albo Unia rozpadnie się jak Związek Radziecki

autor: Anna Wittenberg19.11.2016, 08:45
"Przede wszystkim zahamujmy proces chaosu. Później uczciwie przyznajmy się do błędów – a to coś, czego politycy nie lubią robić – i w końcu zastanówmy się wspólnie nad tym, jak poprawić sytuację."

"Przede wszystkim zahamujmy proces chaosu. Później uczciwie przyznajmy się do błędów – a to coś, czego politycy nie lubią robić – i w końcu zastanówmy się wspólnie nad tym, jak poprawić sytuację."źródło: ShutterStock

- Większość problemów, z którymi Wspólnota ostatnio się zmagała, była stworzona przez nią samą. Paradoksalnie UE stała się motorem dezintegracji, a nie integracji - uważa Jan Zielonka, profesor Studiów Europejskich na Uniwersytecie w Oksfordzie.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (25)

  • Jasiek.(2016-11-19 09:19) Zgłoś naruszenie 1311

    Kontrowersyjna co najmniej teza, jak kontrowersyjne jest porównywanie ZSRR do UE. Unia nie ma całego tamtejszego aparatu terroru, a więc jej upadek, na wzór upadku ZSRR jest mocno przez profesora naciągany. Ja panu profesorowi nie wierzę. Zamiast badań, udowadniania teorii, po prostu jedynie własne przemyślenia, a tak naukowiec nie postępuje. Artykuł powinien zawisnąć w wychodku na gwoździu.

    Odpowiedz
  • obserwator(2016-11-19 09:23) Zgłoś naruszenie 3411

    jedni chcą pokazać, że Polska jest godnym partnerem, a niestety inni jak ci z PO, KOD robią krecią robotę

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • remick(2016-11-19 09:30) Zgłoś naruszenie 187

    "Albo Unia rozpadnie się jak Związek Radziecki"... inne porownanie lub tylko "Unia rozpadnie sie" byloby bardziej wskazane. W tytule nie powinno byc miejsca na "jak w" z barbarzyncami, ktorzy z pol Europy zrobili niewolnikow bolszewizmu.

    Odpowiedz
  • sn(2016-11-19 10:49) Zgłoś naruszenie 403

    To wina tych co mieli nas prowadzić do celu w Brukseli UE , ale jak jak oni nie mają wizji, bo to są kolesie wybrani między sobą , za nic nie mają poczucia odpowiedzialności przed narodami UE ,bo nikt ich nie wybierał. Nikt ich nie może odwołać jak źle rządzą ,bo Oni z siebie są zadowoleni ,rozpasani w luksusach ,nie przyjmują żadnej krytyki ludów UE w tym GB i Brexit powstał na tej fali . Aby mieć poparcie od ludów UE wizji ,kierunków działania ,to najpierw potrzeba przekonać do przyjętego azymutu, z nimi to uzgodnić. Oni z UE tego nie widzą za potrzebne ,duma ich rozsadza ,stosują politykę z pozycji buta , nie demokracji. To może rozsadzić UE , a byłoby to ze szkodą dla wszystkich !!!!.

    Odpowiedz
  • Karolina(2016-11-19 11:05) Zgłoś naruszenie 210

    Rozpadnie się jak ZSRR dlatego,że twórcy przelali na nią postsowieckie resentymenty właśnie zamiast wybróbowanej za oceanem koncepcji federacyjnej? Nawet Radę Komisarzy Ludowych przeflancowano bo z Cz.K. z personalnych względów zrezygnowano. Zaś GB od początku stawała okoniem na specjalnych prawach,wiele decyzji było pod nią podejmowanych.

    Odpowiedz
  • gość(2016-11-19 11:39) Zgłoś naruszenie 174

    O, już nam stręczą "suwerenność wyspową". Panu Zielonce dziękujemy, lepiej niech doradza komuś innemu.

    Odpowiedz
  • POlscy postkomuniści dzięki Wałęsie zostali.......(2016-11-19 11:56) Zgłoś naruszenie 164

    dopuszczeni do formowania swojej nacji bytu ,nie zwracając uwagi na naród , który 30 lat temu potrzebował wsparcia od zachodnich sąsiadów,lecz zachód wachał się z pracą dla polaków / niemcy,austria / a póżniej wymyślono płatne staże dla bezrobotnych wykształconych polaków,aby zatkać dziurę bezrobocia.Ciągłe afery,mafijne interesy władzy w wyprzedaży majątku narodowego,doprowadziły kraj do skrajności.POnadto Tusek i jego brygada zepchnęła ludzi do rynsztocha po 40 latach pracy.Ustawy niegodne dla ludu popierał TK.Więc pytam to byli demokraci czy banda oszołomów walczących jak stado wilków o swój byt z hasłem "aby żyło się lepiej"komu????Dziś to oszołomstwo wychodzi na ulicę bo są mierni ale bierni w psuciu demokracji,bo nie słuchają głosu ludu.A kto nie słucha głosu ludu i nie popiera go nie jest demokratą tylko zagrzybiałym komuchem z lamusa.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2016-11-19 12:08) Zgłoś naruszenie 145

    Zielonka won . Do fundacji Batorego . Albo za porohy .

    Odpowiedz
  • nk(2016-11-19 12:08) Zgłoś naruszenie 323

    Świetnie, zacznijmy od Niemiec i Francji. Już widzę, jak porzucają "egoizmy narodowe".

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jakut(2016-11-19 12:53) Zgłoś naruszenie 124

    "Musimy skończyć z egoizmem narodowym. Albo Unia rozpadnie się jak Związek Radziecki" to fantastycznie kołchoz to kołchoz ruski czy unijny

    Odpowiedz
  • JA(2016-11-19 13:17) Zgłoś naruszenie 94

    Koło kija ta unia mi lata rozpadnie się czy nie to ich problem korzyści mi ona nie przynosi.

    Odpowiedz
  • EWA(2016-11-19 13:42) Zgłoś naruszenie 172

    Nic nie jest za duże, żeby upaść. Imperia upadały, nie tylko sztuczny twór, jakim jest UE pod władzą urzędasów. UE jakoś funkcjonowała, kiedy była wspólnym rynkiem. Ale urzędasom zawsze za mało władzy. Urzędasy nie są w stanie wykoncypować żadnego wspólnego celu, lecz interesuje ich tylko władza i/lub kasa od lobbystów. Im szybciej się UE rozpadnie, tym lepiej.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tomus(2016-11-19 15:34) Zgłoś naruszenie 100

    ale ja jestem przeciwnikiem Unii i takich jest wielu wiec o co chodzi?

    Odpowiedz
  • dość(2016-11-19 15:42) Zgłoś naruszenie 120

    Egoizm narodowy w Unii. Czyj: czeski, polski, słowacki, czy może łotewski? Jeśli już, to trzeba wskazać czyj. Czy przypadkiem nie niemiecki, francuski, brytyjski? A więc dyktat mocnych, a zwłaszcza mocnego, czyli Niemiec, dla których UE stała się narzędziem realizowania narodowych interesów. W rezultacie tam gdzie im wygodnie zasłaniają się Unią, w innych wypadkach realizują swoje narodowe cele egoistycznie, wbrew interesowi pozostałych krajów, vide choćby rury gazowe na Bałtyku. Czy też imigracyjna zagrywka wykonana całkowicie bez liczenia się z innymi krajami. Gdy uświadomiono sobie jej skutki, wtedy oczywiście zagrywa się unijną nutą, czyli solidarnością europejską, szantażując partnerów absurdalnymi żądaniami odciążania Niemiec jakimiś kontyngentami, bo jak nie, to spotka was kara. Odmienny pakiet spraw dołujących UE, ale też wynikający z dominacji w niej równiejszych, to wszystkie lewackie obyczajowe szaleństwa, które narzuca się unijnymi aktami prawnymi innym,nie pytając ich o zdanie. Jest to niczym innym jak uzurpatorstwem, gdyż sfery te nie podlegają unijnym regulacjom, należą do ustawodawstwa krajowego. Doliczyć tu należy wielopiętrowy system cenzury, blokowanie swobody dyskusji i wymiany myśli, słynną poprawność polityczną. Słowem, faktyczne rugowanie demokracji. W wielu wymiarach faktycznie przypomina to ZSRR, więc trudno się dziwić, że podobny los spotka UE, o ile nie wyruguje się z niej opisanych, dalece nie wszystkich, patologii. Dziwi, że jakoś Pan Profesor zbyt wyraźnie o tym nie mówi, nie uwypukla tego, co stało się nieznośną uciążliwością dla ludzi i to na tyle, że część z nich już powiedziała: dość! Brexit to dopiero początek.

    Odpowiedz
  • mam ten kraj w tyle(2016-11-20 00:33) Zgłoś naruszenie 50

    Chciałbym aby Unia się rozpadła, to jest coś wspaniałego

    Odpowiedz
  • baca(2016-11-20 10:24) Zgłoś naruszenie 110

    W Berlinie histeria, bo niemieckie firmy są przejmowane przez Chińczyków... A nam wmawiali, że kapitał nie ma narodowości,władze w Berlinie zaczęły się zastanawiać nad wprowadzeniem prawnych ograniczeń, które uniemożliwiłyby Chińczykom (i innym nacjom) przejmowanie niemieckich przedsiębiorstw. ------------------------------------------------------Minister gospodarki Bawarii Ilse Aigner określiła sprawę niezwykle jasno. W rozmowie z gazetą "Welt am Sonntag" stwierdziła, że w zakresie przejmowania przedsiębiorstw przez obcy kapitał "Niemcy muszą zdefiniować klarowne reguły, które uniemożliwią zagranicznym korporacjom, wspieranym państwowymi subsydiami, przejmowanie niemieckich firm". Powstaje pytanie - dlaczego, gdy w latach 90-tych Niemcy przejmowali polskie przedsiębiorstwa, ci którzy w naszym kraju próbowali zdefiniować reguły cywilizujące "dziką prywatyzację" byli nazywani "oszołomami"? Dlaczego polityczne elity wolały wyprzedawać za bezcen polskie fabryki i zakłady produkcyjne, które przy niewielkim nakładzie sił mogłyby stać się realną konkurencją dla przedsiębiorstw z Zachodu? Dlaczego dla większości naszych polityków obca była wówczas refleksja, która dzisiaj towarzyszy niemal każdemu niemieckiemu politykowi...? Źródło: ROUNDUP: Gabriel will Schlüsseltechnologien vor Übernahmen schützen (Bild.de)--

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Unia to naprawdę Dobro Wspólne.....(2016-11-24 22:18) Zgłoś naruszenie 02

    Bez Kasy Unii.......leżymy i kwiczymy. A jak sie Unia rozpadnie....to Sąsiedzi Nas wchłoną w 5 minut i nikt sie nie zająknie.... Osobiście uważam że wszystko padnie na pysk.....bo Wali Się Cały SYSTEM

    Odpowiedz
  • sceptyk(2016-11-25 08:59) Zgłoś naruszenie 30

    No cóż kłania się kretynizm elit III RP elit świeckich, duchownych, dziennikarskich i tzw naukowych

    Odpowiedz
  • Kubanek(2016-11-25 10:18) Zgłoś naruszenie 10

    Dobrze, że ktoś w końcu powrócił do korporacjonizmu. Ten system, niezwiązany z korporacją, ale z ciałem ludzkim (corpo-ciało)jako modelem rozwoju społecznego. Od tego nie ma odwrotu, to, nawet to, że państwami korporacjonistycznymi były państwa nazywane "faszystowskimi".

    Odpowiedz
  • abcd(2016-11-27 11:16) Zgłoś naruszenie 20

    Zatem na problemy z Unią więcej Unii. Tak mogą mówić tylko idioci lub cwaniacy, których interesy Unia realizuje. Nie dajcie się na to nabrać! Czy nie dziwi was fakt, że druga gospodarka w Europie opuściła UE? Zastanów się: czy to jest Europa, czy dyktatura ciemniaków?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane