Od szczęk na bazarze do galerii piątej generacji. Historia polskiej przedsiębiorczości

autor: Dariusz Koźlenko09.10.2016, 18:00; Aktualizacja: 09.10.2016, 18:21
Stadion X-lecia . Jarmark Europa

Stadion X-lecia . Jarmark Europa, PAP/Andrzej Rybczyńskiźródło: PAP

Pożyczył pistolet i pojechał do nieuczciwego kontrahenta. Ze ściśniętym gardłem powiedział, że przestrzeli mu kolano, jeśli ten nie odda pieniędzy. Bał się, że groźby nie poskutkują. Poskutkowały

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (2)

  • z(2016-10-09 19:57) Zgłoś naruszenie 70

    Był taki okres od czasów komunistycznej ustawy Wilczka, że ludzie ( a znam takich ) którzy zaczynali sprzedaż od łóżka czy szczęk dochodzili do np. kilku sklepów. Potem coś takiego się porobiło, że nagle wielkie zagraniczne sklepy nie wiedzieć czemu dostały lepsze warunki podatkowe niż w strefach ekonomicznych i polskie biznesy, które powstały na przełomie lat 1989 - 1991 zaczęły upadać, a dziś to już są resztki.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-10-10 00:59) Zgłoś naruszenie 10

    Pracowałem w tamtym czasie tu i ówdzie, w dużych polskich(?) firmach. Po latach wielu "właścicieli" odnalazłem na liście Wildsteina, ale jestem na pewno przewrażliwiony. to zapewne przypadki nie mające związku z mechanizmami rządzącymi ówczesną gospodarką.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane