Eksperci mówią o nielegalnym przecieku z Kancelarii Prezydenta. Jego wartość oscyluje wokół 5 mld zł. KNF i prokurator generalny Zbigniew Ziobro problemu nie widzą
2 sierpnia 2016 r. o godz. 11 rozpoczęła się konferencja prasowa Kancelarii Prezydenta z udziałem prezesa Narodowego Banku Polskiego. Został na niej przedstawiony projekt tzw. ustawy frankowej. Tyle że to, jak będzie wyglądał, wszyscy już wiedzą od wielu godzin. Poprzedniego dnia wieczorem na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” można było już poznać szczegóły. Od rana zaś – przed otwarciem GPW i przed rozpoczęciem konferencji – w papierowym wydaniu „Rz” czytamy, że frankowy kompromis nie zniszczy polskiego sektora finansowego. Banki zamiast wydać ok. 70 mld zł, poniosą koszt zaledwie kilku.
I w bankach strzelają korki od szampana. Tak samo jak wystrzela kurs ich akcji na giełdzie. Jeszcze przed rozpoczęciem konferencji prasowej indeks WIG-Banki zyskał blisko 3 proc. – więc informacja, którą zdobyli dziennikarze, była warta 5 mld zł (patrz wykres obok).