Nie powinno budzić wątpliwości, że firmy doradztwa finansowego, które pośredniczą w zawieraniu umów z bankami czy ubezpieczycielami , powinny znaleźć się w obszarze zainteresowań rzecznika finansowego. Tak się jednak nie dzieje.
Przekonała się o tym kobieta, która zawarła kilka umów ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Przeświadczona, że zawarte umowy umożliwiają zakończenie inwestycji po 5 latach , zwróciła się po upływie takiego czasu do firmy doradztwa finansowego, która pośredniczyła w ich zawarciu, z prośbą o informacje dotyczące stanu rachunku i wysokości świadczenia wykupu. Dowiedziała się wówczas, że wartość środków na rachunku uległa istotnemu obniżeniu (o połowę) oraz że w przypadku woli rozwiązania umowy z tak obniżonej wartości ubezpieczyciel potrąci jeszcze opłatę likwidacyjną (ok. 80 proc. aktywów).
Reklama
Nieznane pozostały przy tym przyczyny utraty wartości wpłaconych kwot: nie miały one swego źródła ani w notowaniach indeksu, na podstawie któr ego wyceniano jednostki ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego, ani w ogólnej sytuacji na rynkach kapitałowych.

Reklama
Klientka miała więc pretensje do dwóch podmiotów – do ubezpieczyciela, który w swoim wzorcu mi ał postanowienia niedozwolone przewidujące opłatę likwidacyjną, oraz do firmy doradztwa finansowego, która – w ocenie konsumentki – stosowała wobec klientów nieuczciwe praktyki rynkowe. Miały one polegać z jednej strony na zapewnianiu o takich cechach produktu, których ten nie posiadał, z drugiej zaś na nieinformowaniu o istotnych właściwościach, które posiadał. Konsumentka zwróciła się więc do rzecznika finansowego, by ten przeprowadził postępowanie zmierzające do pozasądowego rozwiązania jej sporu z firmą doradztwa finansowego.
Tego rodzaju postępowanie zostało usankcjonowane w ustawie o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (Dz.U. z 2015 r. poz. 1348). Miało ono służyć – podobnie jak cała ustawa – wzmocnieniu rzecznika ubezpieczonych i poszerzeniu zakresu jego zainteresowania również o sprawy spoza sektora ubezpieczeniowego. W ślad za nowymi kompetencjami zmieniła się też nazwa organu: instytucja zmieniła nazwę na Rzecznika Finansowego.
W tej jednak sprawie organ ten pozostawił wniosek konsumentki bez rozpoznania. Stwierdził, że wskazana we wniosku firma doradztwa finansowego (bodaj największa w branży) nie jest podmiotem rynku finansowego w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustaw y, że wobec tego nie może być stroną postępowania przed rzecznikiem finansowym.
Konsekwencje takiej oceny są dwie. Pierwsza, oczywista: klient takiej firmy nie będzie mógł w trybie przewidzianym przez ustawę skorzystać z pomocy instytucji dysponującej odpowiednimi fachowcami w rozwiązaniu sporu z firmą, która pośredniczy w zawieraniu umów o charakterze finansowym. Nie będzie mógł też uzyskać opinii rzecznika finansowego co do zasadności swoich roszczeń, jeśli spór nie zakończy się porozumieniem. Druga, mniej oczywista, a bardziej doniosła – dotyczy skutków braku odpowiedzi na reklamacje. W ustawie przewidziano bowiem narzędzie dyscyplinujące podmioty rynku finansowego: wprowadzono sankcję uznania reklamacji za uzasadnioną w przypadku, gdy instytucja nie ustosunkowała się do niej w terminie 30 dni (w wyjątkowych wypadkach 60 dni).
W art. 2 omawianej ustawy wskazano katalog podmiotów, które uznawać należy za podmioty rynku finansowego. Wśród nich znalazła się również „instytucja finansowa”, definiowana poprzez odesłanie do ustawy – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 128 ze zm.). Ta z kolei ustawa , wyjaśniając pojęcie instytucji finansowej , odsyła do art. 4 ust. 1 pkt 26 unijnego rozporządzenia nr 575/2013 w sprawie wymogo´w ostroz˙nos´ciowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych. W tym akcie znajdujemy więc opis, zgodnie z którym „instytucja finansowa” to przedsiębiorstwo, którego podstawową działalnością jest nabywanie pakietów akcji lub wykonywanie co najmniej jednego spośród rodzajów działalności wymienionych w pkt 2 – 12 i pkt 15 załącznika do dyrektywy 2013/36/UE. Tu wreszcie, w pkt 10 wskazano „pośrednictwo na rynku pieniężnym” jako działalność uzasadniającą uznanie określonego podmiotu za instytucję finansową.
Mając na uwadze zdekodowany wyżej zakres znaczeniowy pojęcia instytucji finansowej w rozumieniu ustawy regulującej działalność rzecznika finansowego oraz to , że większość firm doradztwa finansowego (w tym ta, której dotyczy niniejszy artykuł) wskazuje w Krajowym Rejestrze Sądowym „pozostałe pośrednictwo na rynku pieniężnym” jako przedmiot swej przeważającej działalności – nie powinno budzić wątpliwości, że i firmy doradztwa finansowego, które pośredniczyły w zawieraniu umów z bankami czy ubezpieczycielami , powinny znaleźć się w obszarze zainteresowań rzecznika finansowego. O ile organ ten nie zmieni stanowiska w sprawie samodzielnie, zagadnienie to prędzej czy później stanie się przedmiotem oceny sądu powszechnego. Przede wszystkim z uwagi na zdarzające się opóźnienia instytucji finansowych w udzielaniu odpowiedzi klientom i konieczność oceny skutków takich opóźnień.