Autopromocja

Ceny ropy. Stan alarmowy na rynkach naftowych

ropa ropociąg przemysł
ShutterStock / zhengzaishuru
16 kwietnia 2024

Polska uwolniła się z zależności od rosyjskiej ropy. Ale rosnący udział Arabii Saudyjskiej w imporcie wystawia nas na wyższe niż wcześniej ryzyka geopolityczne związane z konfliktami na Bliskim Wschodzie.

Narastające obawy przed eskalacją na linii Izrael–Iran i rozlaniem się konfliktu na cały Bliski Wschód na razie nie dotknęły fizycznych przepływów ropy naftowej. Jak mówi nam Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych, rynek był już wcześniej przygotowany na utrudnienia. – Już od pół roku trwają działania zbrojne na Morzu Czerwonym w związku z atakami Huti, co zamknęło transport przez Kanał Sueski. Dlatego rynek już wcześniej brał pod uwagę, że dostawy ropy będą utrudnione. Fakt, że rynki ropy nie zareagowały panicznie na ostatni atak Iranu, świadczy o tym, że wszyscy się tego spodziewali – wyjaśnia ekspert.

W rezultacie notowania surowca, choć już od zeszłego tygodnia utrzymują się na rzadko spotykanym od czasu kryzysowego roku 2022 pułapie 90 dol. za baryłkę, nie skoczyły – mimo weekendowego uderzenia ponad 300 rakiet i dronów z Teheranu na Izrael (w odwecie za wcześniejszy nalot na irańską ambasadę w Damaszku). 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.