Przybywa pracy. Stopa bezrobocia według prowadzonego przez GUS badania aktywności ekonomicznej ludności wynosiła w I kw. 7 proc. Rok wcześniej była na poziomie 8,6 proc. Najbardziej spadła wśród osób młodych (15–24 lata) – z 23,3 proc. do 19,6 proc. Z kolei stopa bezrobocia rejestrowanego spadła w kwietniu do 9,5 proc. z 10 proc. miesiąc wcześniej. W kwietniu najwyższą stopę bezrobocia rejestrowanego miał powiat szydłowiecki w okolicach Radomia (30,1 proc.), a najniższą Poznań (2,4 proc.).
Więcej dochodów, mniej nierówności. O 4,3 proc. w ujęciu realnym, do 1386 zł, wzrósł w ub.r. średni miesięczny dochód rozporządzalny na osobę w Polsce – podał GUS. Wydatki urosły o 2,1 proc., do 1091 zł. Udział wydatków w dochodzie, pierwszy raz odkąd urząd statystyczny prowadzi takie badania, spadł poniżej 80 proc. W ub.r. spadły nierówności dochodowe w naszym kraju – tzw. wskaźnik Giniego wyniósł 32,2 proc. wobec 32,6 proc. rok wcześniej. „Udział wydatków w dochodzie rozporządzalnym w piątej grupie kwintylowej (najbogatsze 20 proc. gospodarstw – red.) wyniósł 69,1 proc., a w najniższej 124,0 proc., co oznacza, że gospodarstwa najbiedniejsze były zmuszone korzystać ze swoich oszczędności bądź pożyczek lub kredytów” – zaznacza GUS.
CIT daje zarobić budżetowi. Po czterech miesiącach tego roku budżet państwa miał 105,4 mld zł dochodów i 116,5 mld zł wydatków. Deficyt wyniósł 11,1 mld zł. Biorąc pod uwagę plan na cały rok, najlepiej szły wpływy z podatku dochodowego od osób prawnych – od stycznia do kwietnia budżet uzyskał z niego 11,4 mld zł, niemal 44 proc. kwoty planowanej na cały rok. Wpływy z nowego podatku od instytucji finansowych wyniosły 725,4 mln zł, z czego kwiecień przyniósł 361,2 mln zł, o 3 mln zł mniej niż marzec.