Hamuje import mięsa drobiowego z Ukrainy do Polski, a nasz eksport rośnie. Producenci nadal jednak mówią o trudnej sytuacji.
Po zniesieniu ceł i kontyngentów w połowie 2022 r. Ukraina awansowała na pierwsze miejsce wśród krajów, z których sprowadzany był drób do Polski. Skok taniego importu powodował problemy u polskich producentów. Ale od kilku miesięcy przywóz zza wschodniej granicy maleje.
– To m.in. efekt uszczelnienia granic, co jest odpowiedzią władz na apele branży. Kontrole na granicach stały się bardziej wnikliwe – uważa Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso.
Pozostało 88% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.