Wymiana kart na mikroprocesorowe w standardzie EMV ruszyła w mBanku oraz Multibanku, a ING Bank Śląski wydał od grudnia 2007 r. już 100 tys. takich kart.

- Na razie są to karty debetowe, ale jeszcze w tym roku w nowej technologii zaczną być wydawane także karty kredytowe - mówi Piotr Utrata z ING Banku Śląskiego.

mBank właśnie ruszył z programem pilotażowym, ale za miesiąc wszystkie nowo wydawane i odnawiane karty mBanku będą wyposażone w mikroprocesor. Wymiana kart oznacza dla klientów małą rewolucję.

- Chip, czyli mikroprocesor, w odróżnieniu od dotychczas wydawanych kart z paskiem magnetycznym, będzie wymagał od klientów mBanku autoryzacji transakcji przy użyciu kodu PIN. To mała rewolucja, w szczególności dla użytkowników kart kredytowych, którzy przyzwyczaili się do akceptowania płatności przez podpis i często nawet nie definiowali PIN-u - podkreśla Joanna Chlebna, wicedyrektor Biura Sprzedaży mBanku.

Podobny proces rozpoczął się też w Multibanku, w którym wszystkie nowe karty Visa Gold oraz Visa Electron wydawane do rachunków standardowych są wyposażone w mikroprocesor. Dotyczy to również kart wznawianych. Klienci, którzy na własne życzenie chcą wymienić karty przed upływem terminu ważności, muszą zapłacić 10 zł. W pozostałych przypadkach opłaty nie są pobierane. Dotychczas tylko BZ WBK zakończył proces wymiany kart z paskiem magnetycznym na karty z mikroprocesorem.

Upowszechnienie kart z mikroprocesorem oznacza wzrost bezpieczeństwa - kartę z chipem jest bardzo trudno skopiować, praktycznie jest to niemożliwe. Dodatkowo transakcja musi być zatwierdzana PIN-em, a nie podpisem. Według ostatnich danych NBP, na koniec III kwartału 2007 r. w obiegu było 1,8 mln kart z mikroprocesorem, czyli tylko około 7 proc. wszystkich wydanych.

MONIKA KRZEŚNIAK

monika.krzesniak@infor.pl