statystyki

Polska energetyka: Czas na nową układankę

autor: Jan Szomburg, Marcin Wandałowski04.01.2016, 07:15; Aktualizacja: 04.01.2016, 08:44
energetyka -prąd-euro-żarówka

Wydaje się, że polski sektor energetyczny jest dziś – jak na swój potencjał – bardzo nisko wycenianyźródło: ShutterStock

Polska stoi dziś w obliczu wyzwania zmiany modelu konkurowania i przejścia od gospodarki zależnej do podmiotowej.

Aby tak się stało, potrzebujemy silnych kapitałowo polskich przedsiębiorstw, których pozycja wynika z ich rzeczywistej konkurencyjności. Dotyczy to również firm funkcjonujących w sektorze energetycznym. Tylko zdolne do realnej rywalizacji podmioty będą w stanie skutecznie akumulować kapitał, inwestować oraz zapewniać tanią i dobrej jakości energię naszej gospodarce. I to zarówno w scenariuszu coraz szerszego otwierania się na paneuropejski rynek energii, który forsuje Unia Europejska, jak i w przypadku pozostawania – de facto niepołączoną z otoczeniem – enklawą z „niezależnym obiegiem prądu”. W końcu rywalizacja przemysłowa, dla której komponent kosztów i pewności dostaw energii jest jednym z ważniejszych wyznaczników rozwoju, nie uznaje granic. Czy w swojej obecnej kondycji i strukturze polska energetyka jest w stanie wpisać się w awans cywilizacyjny gospodarki naszego kraju, czy też okaże się dla tego procesu obciążeniem?

Niska wycena polskich koncernów


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane